Kraków: Prokuratura wszczęła sześć śledztw w sprawie dzikiej reprywatyzacji

Po zawiadomieniach Stowarzyszenia Miasto Wspólne krakowska prokuratura wszczęła sześć śledztw dotyczących nieprawidłowości przy reprywatyzacji kamienic w Krakowie.

Śledztwa będą dotyczyły przejęcia kamienic przy posłużeniu się podrobionymi dokumentami, a także niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Adresy kamienic objętych śledztwem to: Dietla 85, Wielopole 28, Dietla 50, Szlak 67 oraz Szlak 71, Krupnicza 3, Bracka 7.

Reklama

Za wszystkie te nieruchomości zostały wypłacone odszkodowania przez państwo polskie powinny więc przejść na własność skarbu państwa. Zamiast tego trafiły jednak w prywatne ręce.

Tak było m.in. w przypadku pałacu na Szlaku, który jeszcze w latach 90. stanowił siedzibę Radia Kraków. Aktywiści znaleźli w dokumentach informację o przyznaniu przez PRL spadkobiercom właścicieli odszkodowania za tę nieruchomość.  Tymczasem w latach 90. pałac został zwrócony rodzinie Tarnowskich.- Zachodzi wobec tego uzasadnione podejrzenie, że mogło dojść w tym przypadku do tak zwanego podwójnego zwrotu - uważa Tomasz Leśniak ze Stowarzyszenia Miasto Wspólne.

Stowarzyszenie w ramach społecznego audytu reprywatyzacji wysłało do prokuratury zgłoszenia obejmujące łącznie 27 adresów kamienic. - Teraz sprawdzamy kolejnych 10 adresów, niewkluczone więc, że będą kolejne zawiadomienia do prokuratury - mówi Tomasz Leśniak.

Wcześniej aktywiści przeanalizowali tzw. układy indemnizacyjne, które Polska zawarła z 12 krajami w latach 1948-1971. Na ich podstawie nasz kraj przekazał zadośćuczynienie za znacjonalizowanie mienie.

Agnieszka Maj

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy