Wszystkie obietnice Beaty Szydło

fot. P.Tracz/KPRM /

18 listopada 2015 roku Beata Szydło stanęła przed Sejmem, aby wygłosić exposé. Z jej ust padło wówczas kilkadziesiąt obietnic. Sprawdzamy, które z nich i w jakim stopniu udało się zrealizować.

Reklama

1. Będziemy solidarnie współpracować z państwami Europy w walce z terroryzmem

Premier Szydło od momentu rozpoczęcia swojej kadencji spotykała się m.in. z Davidem Cameronem, ówczesnym premierem Wielkiej Brytanii, z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, a także z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem. Brała także udział w szczycie UE-Turcja i szczycie klimatycznym COP21. Łącznie odbyła 17 wizyt zagranicznych podczas których często jednym z głównych tematów był terroryzm i kryzys uchodźczy. 

Reklama

Premier Szydło zdarzyło się także atakować europejskie elity. Takie słowa padły z jej ust po tym, jak Belgowie zorganizowali marsz "nie dla strachu". - Jeśli elity UE myślą, że terroryzm zwalczą organizując kolejny marsz, to są naiwni - stwierdziła premier Polski. 

Jednocześnie w czerwcu tego roku prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienie o wysłaniu dwóch kontyngentów wojskowych do wsparcia koalicji walczącej przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu.

2. Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą

Antoni Macierewicz wydał roczny budżet reprezentacyjny w 9 miesięcy, a zanim to zrobił wywołał chyba dwie największe afery personalne od momentu powołania nowego rządu, zatrudniając w MON Edmunda Jannigera i Bartłomieja Misiewicza. 

Premier Szydło pytana o jedną z niezrealizowanych obietnic wyborczych zaplanowanych na pierwsze 100 dni rządu odparła, że "nie musi za nic przepraszać". 

"Puknijcie się wszyscy w głowę" - takimi słowami rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek uraczyła dziennikarzy, a zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nazwała "zespołem kolesi". 

Poseł Dominik Tarczyński na Twitterze chwalił się luksusowym relaksem w jednym z hoteli w Warszawie, przez co złośliwi nazywali go "sejmowym mistrzem obciachu i żenady". Co najwyraźniej go nie usatysfakcjonowało, bo chwilę później nazywał Lecha Wałęsę "bydlakiem" i wyzywał go "na solo". Później na szczęście "skończył z pychą" i przeprosił. 

3. Musimy wyrwać się z pułapki średniego rozwoju

Sam termin "pułapka średniego rozwoju" lub "pułapka średniego dochodu" pierwszy raz ujrzał światło dzienne 10 lat temu z inicjatywy ekonomistów Banku Światowego. W ogólnym rozrachunku chodzi o to, że Polacy stanowią tanią siłę roboczą dla Zachodu, a przedsiębiorcy, którzy chcą rozwijać swoje firmy w pewnym momencie trafiają na sufit, którego nie są w stanie przebić. 

Tutaj premier Szydło z pomocą spieszy wicepremier Mateusz Morawiecki, który szczegółowo zaplanował, w jaki sposób Polska może wydostać się z tej pułapki. Rządowy Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju to strategia zrównoważonego rozwoju gospodarczego kraju na najbliższe 25 lat. W lutym tego roku plan został przyjęty przez rząd, a następnie ruszyły prace nad uszczegółowieniem dokumentu, przy których pomagały inne resorty. Jeśli Morawieckiemu uda się spełnić zakładane cele, wszystko powinno pójść po myśli rządu. Na to jednak musimy jeszcze poczekać. 

4. Pięćset złotych na dziecko, począwszy od drugiego, a w rodzinach o mniejszych dochodach od pierwszego dziecka

Program 500 złotych na dziecko przejdzie do historii jako jedna z najszybciej zrealizowanych obietnic wyborczych. Program został przyjęty już w lutym, czyli zaledwie kilka miesięcy po objęciu władzy przez PiS. Zanim jednak przekonamy się o jego skuteczności, musi minąć sporo czasu. Trudno jest bowiem na bieżąco kontrolować, w jaki sposób dystrybuowane są pieniądze. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że w ciągu 10 lat poziom dzietności w Polsce wzrośnie dokładnie o 278 tys. urodzeń.

Przedsięwzięcie na tak ogromną skalę zawsze wiąże się jednak z pewnym ryzykiem. Pojawiają się doniesienia dotyczące tego, że na realizację programu zaczyna brakować pieniędzy. Na podstawie danych z 10 województw, które oszacowały braki w oparciu o dane z gmin, na program brakuje ponad 500 mln zł. Najwięcej w województwie mazowieckim, gdzie braki wynoszą aż 216 mln złotych. 

5. Obniżenie wieku emerytalnego do sześćdziesięciu lat dla kobiet i sześćdziesięciu pięciu lat dla mężczyzn

Realizacja tej obietnicy stała się faktem. Posłowie przyjęli projekt 262 głosami, przeciwko zagłosowało 149 posłów, a 19 wstrzymało się od głosu.

Autorem projektu ustawy jest prezydent Andrzej Duda. Nowa ustawa zakłada, że kobiety będą mogły odejść z rynku pracy po skończeniu 60 lat. Mężczyźni - pięć lat później.

6. Podniesienie do ośmiu tysięcy złotych kwoty wolnej od podatku

Obietnica niezrealizowana.

Końcem ubiegłego roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy ustalające kwotę wolną od podatku są niezgodne z konstytucją i tracą moc 30 listopada 2016 r. O zbadanie przepisów zwrócił się do TK Rzecznik Praw Obywatelskich, argumentując, że tak niska kwota wolna sprawia, że podatki muszą płacić nawet osoby z dochodem nie zapewniającym minimum egzystencji.

Według Trybunału przepisy są niezgodne z konstytucją, ponieważ nie przewidują mechanizmu korygowania kwoty wolnej od podatku gwarantującego co najmniej minimum egzystencji.

We wtorek Sejm przyjął projekt, który zakłada utrzymanie kwoty wolnej na niezmienionym poziomie wynoszącym 3091 zł. Na podniesienie tej kwoty będziemy mogli liczyć najwcześniej  dopiero w 2018 roku. 

7. Bezpłatne leki od siedemdziesiątego piątego roku życia

Obietnica ta została zrealizowana częściowo, bo tylko co siódmy lek na receptę potrzebny osobom 75+ jest bezpłatny. Według Ministerstwa Zdrowia leki umieszczone w wykazie pozwolą zaoszczędzić pacjentom ponad 310 mln zł (szacunki na podstawie obecnego zużycia). Sprawę utrudnia jednak fakt, że receptę na bezpłatne leki mogą wystawiać wyłącznie uprawnieni lekarze i pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), a nie mogą tego robić np. lekarze specjaliści. 

8. Podwyższenie minimalnej stawki godzinowej do dwunastu złotych 

Obietnica ta została w pełni zrealizowana. Sejm 7 lipca 2016 roku uchwalił ustawę o minimalnej stawce godzinowej wynoszącej 12 zł brutto dla pracujących na podstawie umowy-zlecenia i osób samozatrudnionych. Stawka ta ma być waloryzowana w zależności od wzrostu płacy minimalnej.

9. Podatek CIT dla małych firm obniżymy do piętnastu procent

Również w lipcu 2016 roku Sejm opowiedział się za zmniejszeniem podatku CIT z 19 na 15 procent. Małych podatników, których przychód nie przekracza 1,2 mln euro rocznie, a którzy skorzystają na tej zmianie jest w Polsce 393 tysięcy. Straty, jakie budżet ma ponieść z tego tytułu oszacowano na  270 mln zł.

10. Narodowe Forum Przedsiębiorców powołane przy Prezesie Rady Ministrów

Obietnica niezrealizowana i właściwie przemilczana. Organ, który miał powstać po to, by doradzać rządowi w sprawach biznesu nigdy nie powstał i pod znakiem zapytania stoi jego powołanie. 

11. Bilion złotych na rozwój

O pomyśle jako jeden z pierwszych poinformował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi zapowiedział, że rząd jego partii przeznaczy 1 bilion 400 miliardów zł na inwestycje. W realizacji tego planu Beacie Szydło ma pomagać Mateusz Morawiecki. 

12. Program budowy mieszkań dla przeciętnie i mniej niż przeciętnie zarabiających obywateli

Premier Szydło w październiku mówiła, że jest "to szansa dla tych wszystkich, aby mieć własne mieszkanie - w krótkim czasie, za cenę, która nie przekracza możliwości finansowych".

Program zakłada powstanie tanich mieszkań na wynajem z możliwością nabycia do nich prawa własności. Do udziału w programie preferowane będą rodziny wielodzietne i rodziny o niskich dochodach, ale prawo ubiegania się o najem mają mieć wszyscy obywatele.

Program został przyjęty, a pierwsze mieszkania na wynajem mają być dostępne już za trzy lata. Czynsz w tych mieszkaniach ma wynosić - w zależności od lokalizacji - około 10,20 złotych za metr kwadratowy.

13. Likwidacja umów śmieciowych

W tej kwestii rząd nie podjął do tej pory żadnych konkretnych działań. Pewnym ruchem w tym kierunku może być zrealizowana obietnica godzinowej stawki wynoszącej 12 zł z tych umów. Jednak trudno w obliczu tych faktów uznać, że obietnica została zrealizowana. 

14. Rozbudowa sieci przedszkoli

- Dla młodych Polaków zachętą do zakładania rodzin i podejmowania decyzji o rodzicielstwie będzie także kontynuacja rozpoczętej przez naszych poprzedników rozbudowy sieci przedszkoli. Naszym celem jest, by były one bezpłatne, przynajmniej dla rodzin o niższych i średnich , a nawet nieco większych niż średnie dochodach - mówiła Szydło w swoim exposé. 

I co? I nic. Obietnica niezrealizowana. Przedszkola nie zostały rozbudowane, a dla rodziców, których dzieci pozostają w publicznym przedszkolu powyżej 5 godzin dziennie, nie są też darmowe. 

15Powrót do budżetowego finansowania służby zdrowia

Rząd podjął już działania w tej kwestii, więc obietnicę można uznać za częściowo zrealizowaną. Planu ujawnił w lipcu minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. 

Od 2018 roku opiekę zdrowotną Polakom będzie zapewniać Narodowa Służba Zdrowia. Będzie ona finansowana z budżetu państwa i obejmie wszystkich pacjentów - w tym także wykluczonych przez obecny system, którzy nie mają teraz prawa korzystania z pomocy medycznej opłacanej ze środków publicznych. Reforma zakłada sukcesywny wzrost nakładów publicznych na zdrowie. Do 2025 roku mają one osiągnąć 6% PKB.

16. Będziemy realizować program tworzenia gabinetów stomatologicznych i lekarskich w szkołach

Choć do końcowej realizacji tej obietnicy jeszcze sporo brakuje, rząd podjął program monitorowania stanu zdrowia jamy ustnej populacji polskiej w latach 2016-2020, w którym szczególną uwagę zwraca na młodzież i dzieci. 

17. Podniesienie emerytur

Wysokość najniższej emerytury wzrośnie z 882 zł 56 groszy do 1000 zł - takie założenia przedstawiła minister Elżbieta Rafalska. Nad projektem, który wprowadzi je w życie nadal trwają pracę. Obietnicę można uznać więc za częściowo zrealizowaną, choć do jej finalizacji jeszcze daleka droga, choć ministerstwo optymistycznie zakłada, że niektóre założenia wejdą w życie już w marcu 2017 roku. 

Koszty waloryzacji rent i emerytur sięgną ponad 2 mld 600 mln zł. 

18. Ochrona polskiej ziemi

Obietnica zrealizowana. Projekt dotyczący regulacji ustawy wpłynął do Sejmu już w grudniu 2015 roku, czyli błyskawicznie. Sama ustawa, która weszła w życie 30 kwietnia 2016 r., zakłada wzmocnienie ochrony ziemi rolniczej w Polsce przed jej spekulacyjnym nabywaniem przez osoby, które nie gwarantują zgodnego z interesem społecznym wykorzystania nabytej ziemi na cele rolnicze. 

W praktyce najważniejsze założenia tego projektu dotyczą nabywania nieruchomości rolnych co do zasady tylko przez rolników indywidualnych, którego definicja się zmieniła. Ustalono także maksymalną powierzchnię nieruchomości rolnych i dodatkowo zakazano zbycia nabytych z zasobu nieruchomości przez okres 10 lat, bez zgody ANR. 

19. Podatek od hipermarketów

Podatek wszedł w życie 1 lipca 2016 roku. Kwota wolna od podatków, jaka obowiązuje sklepy wielkopowierzniowe to 17 milionów złotych. A sam podatek ma dwie stawki 0,8 proc. i 1,4 proc. Wraz z wprowadzeniem tych podatków pojawiły się obawy, że kosztami zostaną obciążeni klienci. Sklepy postanowiły jednak sprytnie obejść wszystkie regulacje i tak na przykład sklepy Saturn i Media Markt, podzieliły się na setki spółek, z których każda będzie sprzedawała za mniej niż 17 mln zł miesięcznie. 

W procesie pełnego wdrożenia tego podatku w życie, stanęła na drodze Komisja Europejska. Zastrzeżenia budzi przede wszystkim zróżnicowanie stawek i kwota wolna, co powoduje, że sklepy mniejsze będą mniej obciążone niż większe. Sprawa utknęła więc w martwym punkcie. 

20. Podatek bankowy

Ten podatek, podobnie jak obietnica wymieniona powyżej, także spotkał się z oporem Komisji Europejskiej. Formalnie jednak podatek bankowy jest opłacany, ponieważ w tej sprawie nie otwarto dochodzenia. 

21. Sześciolatki

Obietnica została w pełni zrealizowana. Teraz rodzice sami będą mogli podjąć decyzję, czy chcą wysłać swoje 6-letnie dziecko do szkoły. Obowiązek został zniesiony. W podobny sposób potraktowano obowiązek przedszkolny. 

22.  Wrócimy do ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum

Minister edukacji Anna Zalewska jest w tej kwestii nieugięta. Wdrożenie reformy zaplanowane jest na przyszły rok, a prace nad nią trwają. Likwidacja gimnazjów, nazywana też ich "wygaszaniem" rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. 

Docelowa struktura szkolnictwa, zaproponowana w ustawie - Prawo oświatowe,  będzie obejmowała:

→  8-letnią szkołę podstawową;

→  4-letnie liceum ogólnokształcące;

→   5-letnie technikum;

→   3-letnią branżową szkołę pierwszego stopnia;

→   2-letnią branżową szkołę drugiego stopnia;

→   3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy;

→   szkołę policealną.

23. Likwidacja godzin karcianych

Kolejna obietnica związana ze zmianami w edukacji, która została zrealizowana. Od 1 września tego roku nauczyciele nie muszą pracować za darmo w ramach tzw. godzin karcianych. To oznacza jedną lub dwie lekcje w tygodniu mniej. 

Katarzyna Krawczyk

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Nie wiedzą, kto rządzi naszym krajem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje