Gang włamywaczy - ninja nieuchwytny

W hrabstwie Orange w stanie Floryda dzieją się rzeczy, jak z amerykańskiego filmu klasy C. Jeśli nie D. Albo E.

Policja od pewnego czasu poszukuje włamywaczy, których ofiarą padają lokalne apteki. Jak twierdzą ekspedienci, sprawcami napadów jest gang ninja. W aptece, na którą ninja napadli we wtorek ich obraz nagrały zainstalowane pod sufitem kamery przemysłowe. Zdziwieni funkcjonariusze ujrzeli na własne oczy, jak do apteki, w przykucu, wkradają się zamaskowani mężczyźni, którzy zamykają sprzedawczynię w lodówce.

Reklama

Jak czytamy na stronach portalu Upi.com, policja "uważa, że faktycznie, napady mają pewną cechę wspólną, ale nie jest na sto procent pewna, czy można je powiązać". Portal nie podał, co z aptek kradziono, nie wiemy więc, czy chodziło o pieniądze, mocne psychotropy, czy jedno i drugie. TUTAJ więcej ciekawostek

Dowiedz się więcej na temat: gangi | policja | Nie | ninja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje