Na pchlim targu znalazł... jajko Faberge!

To odkrycie było jak wygranie losu na loterii. Pewien amerykański handlarz złomu natrafił na pchlim targu na… wyjątkowe jajko Faberge.

Nieświadomy zapłacił za nie około 14 tysięcy dolarów. Po zbadaniu sprawy nabrał jednak podejrzeń, że cacko zostało zrobione dla rosyjskiej rodziny carskiej.

Ostatecznie stwierdzono, że Aleksander III Romanow podarował jajko swojej żonie Marii Fiodorownej na Wielkanoc 1887 roku.

Reklama

Maleńkie dzieło sztuki zostanie teraz pokazane publicznie w Londynie - po raz pierwszy od 112 lat.

RMF/PAP
Dowiedz się więcej na temat: jaja Faberge

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje