Putin: Kocham i jestem kochany

Władimir Putin jest zakochany - donosi brytyjska bulwarówka "The Daily Mail". Prezydent Rosji przyznał, że "kocha i jest kochany", podsycając tym samym ponownie plotki o swoim związku z byłą gimnastyczką Aliną Kabajewą.

Teoretycznie Putin prowadzi życie kawalera od roku, gdy rozstał się ze swoją żoną Ludmiłą po 30 latach małżeństwa.

Życie prywatne Putina jest od dawna owiane tajemnicą, jednak podczas wczorajszej dorocznej konferencji prasowej jeden z dziennikarzy "ośmielił się" zapytać prezydenta, "czy ma czas dla płci przeciwnej".

Reklama

62-letni były agent KGB odparł: "Mam, zapewniam", po czym opowiedział swoją niedawną rozmowę z "przyjacielem z Europy, wielkim szefem". - Po tym, co się stało w zeszłym roku, przyjaciel zapytał mnie: "czy w twoim życiu jest miłość?". Zapytałem: "w jakim sensie?". "Czy kogoś kochasz?". Odpowiedziałem: "tak". "A czy ktoś kocha ciebie?". Odpowiedziałem: "tak". "Dzięki Bogu" - powiedział przed wychyleniem kieliszka - opowiadał Putin.

Prezydent nie ujawnił jednak, kto jest szczęśliwą wybranką.

Do tej pory Putin nie wypowiadał się na temat swojego życia prywatnego, ani nie komentował plotek na temat tego, że ma już drugą, sekretną rodzinę z Aliną Kabajewą.

Jakkolwiek jednak jest w rzeczywistości, prezydent twierdzi, że z byłą żoną nadał łączy go przyjaźń. - Regularnie się widujemy - powiedział - To dotyczy oczywiście także dzieci. Nie jest to co prawda tak często, jakbym chciał, ale wszystko jest w porządku".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje