Seria awantur rodzinnych z powodu Euro

Policja została wezwana do czterech domów na jednej ulicy w mieście Lucca w północnych Włoszech, powodem wszystkich interwencji były awantury małżeńskie spowodowane odbywającym się Euro - informuje portal ananova.

- Ciągle otrzymywaliśmy zgłoszenia o zakłócaniu porządku. Początkowo myśleliśmy, że to pojedynczy przypadek - okazało się jednak, że to różne adresy przy tej samej ulicy - mówi rzecznik policji w Lucce.

Reklama

We wszystkich przypadkach powód wezwań był taki sam - mężowie odmawiali żonom dostępu do telewizora z powodu odbywających się spotkań piłkarskich.

- Kobiety były tak zdenerwowane, że w wszystkich przypadkach zaatakowały mężów - kontynuuje rzecznik.

- Musieliśmy zatrzymać je w areszcie aż ochłoną - dodaje.

Awantury rodzinne przy okazji turniejów piłkarskich nie są niczym szczególnie rzadkim, ani nowym. Nie są tez tożsame z południowym temperamentem Włochów, zdarzając się pod wszystkimi szerokościami geograficznym. jednakże samoświadomość Włochów w tej materii wyprzedza inne nacje - przy okazji mistrzostw świata w 1990 roku włoska telewizja emitowała spoty przeznaczone specjalnie dla żon, w których prosiło się o ich wyrozumiałość dla mężów w tym trudnym okresie.

Także we Włoszech w latach 60', na Festiwalu w San Remo zwyciężyła piosenka opowiadająca o dylematach żony zaniedbywanej przez męża z powodu.. a jakże piłki nożnej.

Dowiedz się więcej na temat: policja | powody | awantura

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje