Spacer z tygrysem w parku

Mieszkańców jednego z chińskich miast zelektryzował widok mężczyzny prowadzącego na smyczy ... młodego tygrysa.

Na nietypowy spacer do parku ze swoim podopiecznym wybrał się opiekun z pobliskiego ZOO.

Młody tygrys prowadzony na smyczy wywołał szok u mieszkańców miasta Jiaozuo w prowincji Henan. Zaalarmowano służby porządkowe i media.

Okazało się, że mężczyzna o nazwisku Hu w lokalnym ZOO zajmuje się właśnie sześciomiesięcznym tygrysem. Zwierzę urodziło się jednak ze zdeformowanymi tylnymi łapami.

Mężczyzna przez trzy miesiące codziennie masował je, a także uczył tygrysa chodzić. Zmęczony wysiłkiem tygrys wraca na specjalną taczkę, którą opiekun wozi go na dłuższe spacery. Część bywalców parku w Jiaozuo nie uwierzyła jednak, że można na smyczy prowadzić tygrysa.

W internecie pojawiły się komentarze, że po parku chodzi mężczyzna z psem pomalowanym w tygrysie paski.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje