Szukał sztucznej szczęki na autostradzie

Policję w Szlezwiku-Holsztynie zaalarmował widok mężczyzny, który wędrował po autostradzie i najwyraźniej za czymś się rozglądał. Okazało się, że szukał ... własnej sztucznej szczęki.

47-letni mężczyzna powiedział policjantom, że podczas jazdy wyjął górną sztuczną szczękę, bo bardzo go uwierała, i włożył ją do papierowego kubeczka. Potem kubeczek wyrzucił przez okno, zapomniawszy, co było w środku.

Reklama

Gdy policjanci dowiedzieli się, że sztuczna szczęka kosztowała kilka tysięcy euro, też zaczęli szukać zguby, ale na próżno.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy