Włochy: Magister w rytmie rap

W Neapolu można ukończyć studia śpiewająco. Udowodnił to młody człowiek, który uwieńczył swe studia na wydziale językoznawstwa pracą na temat tekstów utworów raperów.

Przed komisją egzaminacyjną przyszły magister bronił swojej pracy... rapując.

Wyjaśniał, że podjął ten temat, by obalić obiegową opinię, że teksty raperów nawołują do przemocy, tymczasem jego zdaniem wcale tak nie jest.

Niejako na bis Antonio De Stefano uraczył profesorów, ale przede wszystkim przybyłych na egzamin przyjaciół i krewnych niecodzienną rapową interpretacją dzieła największego włoskiego poety - "Boskiej Komedii" Dantego.

Dowiedz się więcej na temat: Włochy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje