Wycofano kosmetyki "Zrób się dla Jezusa"

W Singapurze z kilku sklepów wycofano serię amerykańskich kosmetyków i drobiazgów nazwaną "Zrób się dla Jezusa" jako obrażającą uczucia katolików. Według nich seria trywializuje chrześcijaństwo, sprowadzając je do marketingowych chwytów. Pisze o tym w czwartek brytyjski dziennik "The Independent".

O wycofaniu serii, w skład której wchodzi również torba z tworzywa sztucznego na zakupy, saszetka na monety i inne drobiazgi galanteryjne, wszystkie z wizerunkiem Chrystusa i jarmarcznymi różami w stylistyce lat 20., napisał także internetowy serwis BBC.

Reklama

Firma Blue Q sprzedaje również balsam do ust, któremu towarzyszy opis: "Najlepszy na niedzielę! Gwarantowane, że zauważy cię Król Królów" i krem do rąk i ciała "Jak najbliżej Chrystusa". Inny ze sloganów wymyślonych przez firmę to "Odkup swoją reputację i nie tylko".

Firma prowadzi również linię kosmetyków "Brudaska", "Obmyj się z grzechów" oraz nalepki i odświeżacz powietrza "Koci zadek". Działa na rynku od 20 lat, w ciągu których oferowała m.in. odświeżacz oddechu, który "błyskawicznie" obdarzał użytkownika irlandzkim akcentem.

Blue Q najwyraźniej potraktowała wycofanie kosmetyków Singapurze jako darmowy marketing. Reklamuje obecnie na swojej stronie internetowej linię "Zrób się dla Jezusa" ze zdjęciem papieża Benedykta XVI z firmową torbą serii i napisem "Zabronione w Singapurze".

W Singapurze, którego ludność wynosi 4,4 mln, katolicy stanowią około 14-15 procent, a buddyści - 50 procent.

Serię wycofano po skargach katolików, którzy uznali marketing produktów z wizerunkiem Chrystusa za pozbawiony szacunku, "niesmaczny", pełen seksualnych podtekstów oraz trywializujący chrześcijaństwo.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: chrześcijaństwo | kosmetyki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje