Zakonnik nauczy jak osiągnąć superorgazm

Ojciec Ksawery Knotz ze Zgr_madzenia Braci Mniejszych Kapucynów rozpocznie za tydzień nietypowe rekolekcje. Ich uczestnicy będą uczyć się m.in. poznawania wartości ciała i dowiedzą się, jak osiągnąć... superorgazm - informuje "Polska".

W planie rekolekcji są przede wszystkim wykłady. Wybiera się na nie Maria, ekonomistka z Piotrkowa Trybunalskiego. Jej małżeństwo przeżywa kryzys. - Noszę obrączkę od 15 lat, ale nie pamiętam już, kiedy spędziliśmy dzień bez kłótni. Sypialnie też mamy oddzielne. Chcę ratować małżeństwo. Liczę, że ojciec Knotz mi w tym pomoże - zdradza ekonomistka.

Reklama

Zakonnik specjalizujący się w duszpasterstwie rodzin mówi:

- Okazywanie miłości poprzez ciało jest dobre, służy wzmacnianiu więzi między małżonkami. Kościół nie zabrania cielesnej przyjemności, choć taki pogląd wciąż pokutuje - podkreśla o. Knotz. Dodaje, że wierni wielokrotnie pytają go o sprawy związane z seksem. Postanowił uświadamiać zainteresowanych przez internet. Redaguje stronę www.szansaspotkania.net.

W rozdziale pt. "Teologiczna interpretacja orgazmu" czytamy, że ekstaza jest "jednym z najbardziej intensywnych ludzkich przeżyć, dlatego odwołując się do tego doświadczenia, najłatwiej można wyobrazić sobie wieczny stan szczęścia ludzi zbawionych".

Zakonnik doradza więc: "Mąż powinien się starać, aby w czasie aktu seksualnego kobieta przeżywała (...) przyjemność seksualną. W wielu wypadkach może to nastąpić tylko wtedy, gdy aktowi seksualnemu towarzyszą dodatkowe zabiegi ze strony męża - poczynając od stworzenia bezpiecznego, czułego i przyjaznego klimatu współżycia seksualnego, poprzez pieszczoty jej ulubionych miejsc erogennych, a kończąc na stymulacji łechtaczki. Są to ważne elementy ars amandi katolickich mężów".

Bardziej wyzwolonym małżeństwom o. Knotz podpowiada: - Małżonkowie mogą okazywać sobie miłość w każdy sposób, mogą obdarzać się nawet najbardziej wyszukiwanymi pieszczotami. Mogą stosować stymulację oralną i manualną. Ojciec Ksawery Knotz odradza za to zdecydowanie erotyczne gadżety, bo, jego zdanem, "instrumentalizują akt małżeński".

Inicjatywę kapucyna mniejszego krytykuje prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog. - Zakonnik ma prowadzić wykłady dotyczące seksu? To nienormalne. Jaką wiedzę o seksie może mieć ojciec żyjący w celibacie? To trochę tak, jakbym ja miał nauczać o prawdach wiary. To całkowite nieporozumienie -

twierdzi Lew-Starowicz.

INTERIA.PL/Polska
Dowiedz się więcej na temat: wykłady | ojciec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy