Zdobywają Mount Everest w... Warszawie

Zamiast odmrożeń - lejący się pot; zamiast Himalajów – centrum miasta; zamiast 8848 metrów – 65 x 42 piętra. Tak wygląda wejście na najwyższy szczyt świata… w samym sercu Warszawy.

Uczestnicy 24-godzinnego biegu "Marriott Everest Run" podjęli się wyczerpującego zadania, żeby pokonać schodami hotelu dystans równy wysokości najwyższej góry świata czyli 8850 metrów. Oznacza to, że zawodnicy muszą zdobyć  42 piętra (136,5 m w pionie) 65 razy. Mniej wprawieni uczestnicy mogli zdobyć Gubałówkę, Rysy lub wejść na Mont Blanc.

Reklama

Organizatorem biegu jest Fundacja Wsparcia Ratownictwa RK, która zainicjowała akcję "Biegamy po schodach" - cotygodniowe treningi na schodach warszawskich wieżowców.

x-news/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje