Złowił na wędkę 360-kilogramowego rekina. Nie chciał rozgłosu, ale...

Rybacy z Florydy złowili na wędkę 360-kilogramowego rekina. Swoim wyczynem nie zamierzali się chwalić, by nie zwrócić na siebie uwagi zwolenników całkowitego zakazu połowu rekinów na wędkę. Jednak ktoś, kto dostrzegł pickupa z gigantyczną zdobyczą na stacji benzynowej, zrobił zdjęcie, opublikował w sieci i o dyskrecji nie mogło być mowy.

Pod zdjęciem zaroiło się od komentarzy, a wędkarz rekordzista musiał się ujawnić, opublikował też amatorski film, na którym widać, jak - z wielkim trudem - wyciąga rekina na brzeg.

Dowiedz się więcej na temat: rekin | wędkarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje