
Tiki, Alice i George mieszkają w Wildlife Safari koło Eugene w stanie Oregon. Za 20 dolarów umyją auto gąbkami i spłuczą je obficie wodą wydmuchiwaną z trąby. Dyrekcja safari nie gwarantuje, że samochód będzie naprawdę czysty. Co ważne, nie trzeba się wcześniej umawiać. Wystarczy podczas zwiedzania zjechać do zagrody szarych olbrzymów.





~słonik
Niech sami potrzymają w nosie gąbkę nasączoną detergentami.
~dewizowiec
Tam jest wszystko możliwe.
~Magda
Zmuszają te biedne zwierzęta do machania gabką, żeby dzieci miały ubaw.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »