Niemiecki dziennik ostrzega turystów. "W Polsce raczej lepiej nie mówić po rosyjsku"

Dziennik "Der Tagesspiegel" udziela niemieckim czytelnikom wskazówek jak spędzić urlop w wybranych sześciu krajach. Najbardziej zachęcające są te, które dotyczą Polski.

Berliński "Der Tagesspiegel" ostrzega przed pewnymi zachowaniami w sześciu wybranych krajach i udziela "dobrych rad" Niemcom udającym się tam na urlop. Polska znajduje się w czołówce wybranej szóstki preferowanych celów urlopowych i jest jedynym krajem na wschód od Niemiec, do którego, poza Turcją, Francją, Hiszpanią i Austrią, warto pojechać na urlop.

Reklama

Niemiecki dziennik przypomina niemieckim czytelnikom, że Polska nie jest jeszcze członkiem strefy euro. Zwraca uwagę, że gotówką euro płacić można jedynie w supermarketach i targowiskach w strefie przygranicznej. "Tagesspiegel" poświęca sporo miejsca używaniu kart kredytowych w Polsce. Radząc, by wybierać płatność w złotych, gdyż jest to korzystniejsze. "Zwłaszcza, że złoty od lat jest stabilną walutą" - podkreśla dziennik.

W tym kontekście niemiecki dziennik ostrzega przed bankomatami na polskich lotniskach, które stosują niekorzystne przeliczniki i wskazuje, że "jest to praktyka w bankomatach Euronetu".

Poza kwestiami natury finansowej autorzy porad urlopowych dla Niemców udających się do Polski zwracają uwagę na kwestie językowe. Narzucony przez Moskwę komunizm pozostawił tam mniej śladów niż w innych krajach byłego bloku wschodniego, pisze dziennik, ale w Polsce "raczej lepiej nie mówić po rosyjsku", zauważa "Der Tagesspiegel". I dodaje, że wielu Polaków i tak zna angielski i niemiecki.

Berliński dziennik zwraca uwagę także na to, że w Polsce bardzo ceni się uprzejmość i dobre maniery. Dlatego kobiety puszcza się przodem, a w środkach komunikacji ustępuje miejsca starszym osobom.

Zaś na samym końcu tego krótkiego poradnika dla wyjeżdżających na urlop do Polski "Der Tagesspiegel" podkreśla, że bardzo ważne jest, aby nie krytykować zmarłego papieża Jana Pawła II, który w Polsce jest bohaterem narodowym.

Rady dla osób udających się do Polski kontrastują z tym, co "Der Tagesspiegel" pisze o tak ulubionych przez Niemców krajach jak Francja czy Włochy, w przypadku których wyraźnie ostrzega przed złodziejami i oszustami.

Opr. Barbara Cöllen, Redakcja Polska Deutsche Welle


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje