Samochody - śmiercionośna broń terrorystów

W Europie po raz kolejny doszło do ataku terrorystycznego, w którym samochód posłużył jako śmiercionośna broń.

Zamach w Barcelonie, w trakcie którego kierowca furgonetki taranował ludzi w centrum miasta, przywodzi na myśl inne zamachy, w których to właśnie pojazdy stały się śmiercionośną bronią.

Reklama

Barcelona. 17 sierpnia: W centrum miasta na bulwarze Las Ramblas furgonetka wjechała w tłum ludzi. Policja poinformowała, że jest to zamach terrorystyczny. Najnowsze informacje znajdziesz tutaj

Londyn. 3 czerwca: Trzech zamachowców wjechało samochodem dostawczym na londyńskim moście London Bridge w tłum ludzi. Sprawcy zamachu wyskoczyli z samochodu i rzucili się z nożami na ludzi w pobliskiej uczęszczanej dzielnicy Borough Market. Zabili siedem osób i ranili kilkadziesiąt. Ostatecznie zostali zastrzeleni przez policję.

Sztokholm. 7 kwietnia: Domniemany islamista Rachmat Akilow wjechał skradzioną ciężarówką w ulicę handlową w centrum Sztokholmu, zabijając pięć osób. Policja zatrzymała Akilowa, pochodzącego z Uzbekistanu, uważanego za zwolennika tzw. "Państwa Islamskiego".

Londyn. 22 marca: Domniemany islamski zamachowiec Khalid Masood na moście Westminster Bridge w Londynie potrącił samochodem kilka osób, po czym wtargnął na teren brytyjskiego parlamentu śmiertelnie raniąc nożem jednego z policjantów. 52-latek, który przeszedł na islam, zabił pięć osób i kilkadziesiąt ranił. Został zastrzelony przez policję. Tzw "Państwo Islamskie" zapisało ten czyn na swoje konto.

Berlin. 19 grudnia 2016: Tunezyjczyk Anis Amri dokonał zamachu na jarmark świąteczny koło berlińskiego kościoła Gedaechtniskirche. Ciężarówką skradzioną polskiemu spedytorowi wjechał w  ludzi spacerujących po jarmarku. Do zamachu, który przypisało sobie tzw "Państwo Islamskie" zginęło 12 osób, ponad 40 zostało rannych. 23 grudnia Amri został zabity w Sesto San Giovanni koło Mediolanu przez patrol policji.

Nicea. 14 lipca 2016: Tunezyjczyk Mohamed Lahouaiej Bouhlel podczas festynu w dniu francuskiego święta narodowego staranował ciężarówką tłum na bulwarze, zabijając 86 osób i raniąc ponad 400. Czyn ten przypisało sobie tzw. "Państwo Islamskie".

Montreal. Październik 2014: 25-letni kanadyjski konwertyta na przedmieściu Montrealu staranował samochodem trzech żołnierzy. Zabił jednego z nich, drugiego ranił. Podczas pościgu został zastrzelony przez policję.

Londyn. Maj 2013: Dwóch londyńczyków pochodzenia nigeryjskiego potrąciło samochodem żołnierza Lee Rigby'ego, po czym zadali mu śmiertelne ciosy nożem. Jeden z zamachowców oświadczył, że "chciał pomścić muzułmanów zabitych przez brytyjskich żołnierzy".

Dostępna broń

Szef propagandy tzw. "Państwa Islamskiego" Abu Muhammad al-Adnani we wrześniu 2014 wezwał muzułmanów do zabijania "niewiernych" w zachodnich państwach w zemście za udział ich krajów w walce z tzw. "Państwem Islamskim". Rzecznik ISIS wymienił różne sposoby zabijania cywilów i żołnierzy, bez większych logistycznych nakładów np. posługując się nożami czy taranując ludzi samochodami.

AFPD / Małgorzata Matzke/ Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy