Żydowska olimpiada w Berlinie. "Kontrowersyjny symbol pojednania"

We wtorek (28 lipca) rozpoczęły się w Berlinie 14. Europejskie Mistrzostwa Makabi, największa żydowska impreza sportowa. Po raz pierwszy odbędzie w Niemczech. Ta decyzja przez wielu uważana jest za kontrowersyjną.

Tegoroczny wybór miejsca europejskiej Makabiady ma charakter symboliczny. Zbiega się on bowiem z 70. rocznicą klęski hitlerowskiego totalitaryzmu oraz 50-leciem ustanowienia stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Większość konkurencji będzie rozgrywanych w wybudowanym przez nazistów Olimpiaparku, gdzie w 1936 roku szumnie obchodzono XI Letnie Igrzyska Olimpijskie.

Szczególny wybór

Reklama

"Zdajemy sobie sprawę z tego, że wybór Berlina wzbudza wśród mediów szczególne zainteresowanie, jednak aspekt historyczny nie był czynnikiem decydującym w tej sprawie" - mówi w rozmowie z Redakcją Polską DW Maria Pinziger z biura prasowego Maccabi Deutschland. "Berlin wybrano przede wszystkim ze względu na jego multikulturowy charakter oraz niezwykłą popularność wśród izraelskiej młodzieży. Historia miała dla nas drugorzędne znaczenie".

Z kolei Alon Meyer, organizator 14-tych Europejskich Mistrzowstw Makabi, przyznaje, że wybór Berlina, aczkolwiek kontrowersyjny, powinien być postrzegany jako symbol pojednania pomiędzy narodem żydowskim i niemieckim.

Służby w gotowości przez możliwymi atakami

Nad bezpieczeństwem uczestników mistrzostw będzie czuwała berlińska policja. Policja podkreśla, że nie będą to jednak nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, tak jak ma to zwykle miejsce w przypadku innych wielkich imprez. Tegoroczna europejska Makabiada potrwa do 5 sierpnia. Weźmie w niej udział 2300 sportowców z 36 krajów będzie walczyło o medale w 19 dyscyplinach sportowych.

Bogata tradycja

Światowy Ruch Makabi został powołany w 1921 roku podczas 12. Światowego Kongresu Syjonistycznego, który odbył się w czeskich Karlovych Varach. Pierwsza światowa Makabiada odbyła się w 1927 roku w Palestynie. Dwa lata później w Pradze miały miejsce pierwsze europejskie mistrzostwa.

Makabiada, nazywana również europejską miniolimpiadą dla żydowskich sportowców, była postrzegana jako symbol emancypacji życia żydowskiego w międzywojennej Europie. Ruch syjonistyczny kładł duży nacisk na propagowanie sportu wśród ówczesnej młodzieży żydowskiej, zachęcając przy tym do zerwania ze stereotypem prześladowanego i słabego Żyda.

Non omnis moriar

Polski Ruch Makabi liczył przed wojną 200 tys. członków, a wielu jego wychowanków reprezentowało Polskę na igrzyskach olimpijskich, m.in. w 1936 roku w Berlinie.

Polska drużyna liczyć będzie w tym roku (2015) w Berlinie sześć osób, które walczyć będą o medale w pływaniu, squashu i tenisie. "Po długiej przerwie nastała nowa jakość życia żydowskiego w Polsce" - mówi Michał Semet, opiekun polskiej grupy, działacz sportowy i żydowski, w 2009 roku odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego . "Organizujemy coraz więcej nowych przedsięwzięć i warsztatów, szczególnie w Warszawie" - dodaje.

Wtóruje mu Kamil Marczak z klubu Makabi Warszawa: "Planujemy również wziąć udział w następnej Makabiadzie w 2017 roku, ale to jest uzależnione od naszej sytuacji finansowej. W tym roku nasi członkowie wzięli udział w biegu upamiętniającym żydowskich powstańców warszawskich".

Założona 100 lat temu sekcja warszawska w 1937 roku liczyła 1700 osób; dzisiaj jest ich 50. Polacy również aktywnie angażują się w działalność klubu. "Realia zmieniły się, ale my ewoluujemy. Kontynuujemy tradycję, ale nie chcemy być uzależnieni od przeszłości" - stwierdza Marczak.

Podobnie widzi to organizator Makabiady w Berlinie Alon Meyer. "Do tej pory wielu ludzi zarzekało się, że ich stopa nigdy nie postanie na niemieckiej ziemi. Jesteśmy zobowiązani to uszanować. Dzisiaj do głosu dochodzi jednak młode pokolenie, które nie chce mówić o winie. Ta kwestia została dla nich dawno rozwiązana".

DPA / Małgorzata Krakowska, Redakcja Polska Deutsche Welle



Dowiedz się więcej na temat: Żydzi | Niemcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy