Dolnośląskie: Podejrzany o podpalenie biura Beaty Kempy zatrzymany

Dolnośląscy policjancie zatrzymali w czwartek 40-letniego mieszkańca powiatu oleśnickiego, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego minister Beaty Kempy w Sycowie. Do podpalenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

O zatrzymaniu mężczyzny poinformował PAP rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski. "To 40-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego" - powiedział Petrykowski. Dodał, że na tym etapie policja nie będzie udzielać szczegółowych informacji.

Reklama

Nie udziela ich też prokuratura. Szef Wydziału Zamiejscowego Departamentu przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu prok. Robert Tomankiewicz powiedział, że trwają czynności procesowe z zatrzymanym.

Do podpalenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Drzwi biura poselskiego minister Beaty Kempy zostały oblane łatwopalną cieczą i podpalone. Na elewacji budynku pozostawiono napisy o treści: H-7102 21.21. CALIFOR UBER ALES NIE. Nikt nie ucierpiał, choć biuro znajduje się na parterze budynku mieszkalnego w centrum miasta, w pobliżu rynku.

Minister Beata Kempa jest posłanką Solidarnej Polski wybrana z listy Prawa i Sprawiedliwości; jest członkiem rządu - w poniedziałek w gabinecie premiera Mateusza Morawieckiego ponownie uzyskała nominację. Syców to jej rodzinne miasto. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje