Gratka dla dużych i małych!

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"- ta oto sentencja znanego nam wszystkim Einsteina była motywem przewodnim podczas realizacji tego spektaklu.

Twórcy teatralni podjęli wyzwanie, aby właśnie ten spektakl rozwijał w młodym widzu to, co najcenniejsze w życiu dorosłym - kreatywność. Kreatywność szeroko rozumianą w kontekście radzenia sobie w codziennym życiu naszego widza i uświadomienie, że w każdej sytuacji konfliktowej można znaleźć konstruktywne rozwiązanie.

Reklama

Spektakl grany już był w wielu miastach Polski i zebrał znakomite recenzje. Reżyserowi spektaklu udało się osiągnąć zunifikowaną formę bajki jako - świata tajemniczego piękna, wyrazistych postaci, humoru, zaskakujących zwrotów akcji, a także dydaktyzmu. Dydaktyzmu wyrażanego nie w formie nudnych kaznodziejskich sentencji, tylko wartkiej akcji na arenie walki dobra ze złem.

Problematyka:

W przedstawieniu autorzy zajęli się problemem odpowiedzialności za swoje postępowanie. Celem spektaklu jest pokazanie młodemu widzowi, że zawsze warto naprawiać swoje błędy.

Treść:

Tata Muminka przywozi ze swojej kolejnej wielkiej wyprawy barometr. Przez swój lekkomyślny czyn, ściąga do Doliny Muminków inwazję Hatifnatów. Lud ten żywi się energią piorunów, a barometr potrzebny im jest do poszukiwania burzy. W wyniku szalejącego żywiołu ( burza, pioruny, wichura ), w dolinie zostaje zniszczony lunapark Paszczaka, przez co dzieci nie mają się gdzie bawić. Wszyscy są bardzo zmartwieni oprócz Paszczaka, który w końcu znalazł upragniony spokój. Chce zbudować sobie szklarnię i hodować w niej różnorodne rośliny. Na drodze do realizacji tego marzenia staje mu Homek (postać, która ciągle kłamie i wszystkich próbuje nabrać ). Mała Mi jednak daje ostrą nauczkę Homkowi strasząc go swoimi opowieściami tak mocno, jak on przestraszył Paszczaka. W rezultacie, Homek, Mała Mi i dzieci z widowni budują dla Paszczaka szklarnię, a ten w dowód wdzięczności odbudowuje dla dzieci lunapark. Wszystko dobrze się kończy. Tato Muminka chcąc zrewanżować się Paszczakowi ( w końcu to przez Tatę Muminka była burza w dolinie ), wyrusza wraz z Włóczykijem po sadzonki egzotycznych roślin do jego nowej szklarni.

Przedstawienie to łączy w sobie kilka planów - plan żywy, plan lalkowy i grę w masce.

W planie żywym gra Włóczykij - aktor ubrany w kostium. Postacie Homka i Małej Mi to lalki antropomorficzne. Lalki o wysokości 140 cm - animowane przez aktorów. Postacie Muminka, Taty Muminka, Panny Migotki i Mamy Muminka to przebrani aktorzy, wyglądający dokładnie tak samo, jak postacie w książce ( kostium plus maska ). W spektaklu występuje 8 postaci.

Serdecznie zapraszamy.

Wiadomość pochodzi ze strony oficjalnej Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu w Bielawie.

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje