Pijana matka przyjechała po syna

Policjanci z Lubina (Dolnośląskie) zatrzymali po pościgu nastolatka kierującego samochodem bez prawa jazdy. Kiedy funkcjonariusze powiadomili o zdarzeniu matkę chłopca, ta przyjechała swoim samochodem odebrać syna; kobieta była pijana.

Jak poinformowała w czwartek mł. asp. Magdalena Kruaze z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w nocy ze środy na czwartek lubińscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki Opel. Kierujący autem nie zareagował na ich sygnały, przyśpieszył i zaczął uciekać. Zatrzymano go po krótkim pościgu.

Reklama

Jak się okazało, za kierownicą Opla siedział 16-latek, mieszkaniec pobliskiej miejscowości. Funkcjonariusze natychmiast o całym zdarzeniu powiadomili matkę chłopca, a ta zobowiązała się, że po niego przyjedzie. - I przyjechała na miejsce zdarzenia swoim samochodem. Kobieta była nietrzeźwa. Badanie na zawartość alkoholu w jej organizmie wykazało blisko 1,3 promila -powiedziała Kruaze.

Ostatecznie po kobietę i nastolatka przyjechała ich krewna, która oboje odwiozła do domu.

Policjanci zatrzymali matce nastolatka prawo jazdy. Natomiast o sprawie nieletniego "kierowcy" powiadomiony zostanie sąd rodzinny. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi nawet do 2 lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje