Portret wrocławianina

Przeciętny mieszkaniec stolicy Dolnego Śląska - jak wynika z przeprowadzonych badań - to kobieta, czytająca najwięcej książek w Polsce - wypożycza rocznie 24 pozycje.

- To specyficzne miasto ludzi pochodzących z różnych subkultur - mówią wrocławianie. - Tu nie ma skrzywień jak w Warszawie i Krakowie. Tamte miasta to miasta pieniędzy, Wrocław idzie w stronę kultury czy sztuki. Bardziej wolimy być niż mieć.

Reklama

A czy istnieje coś takiego jak gen wrocławianina? Badania genetyczne, które przeprowadził prof. Tadeusz Dobosz z Zakładu Technik Molekularnych wrocławskiej Akademii Medycznej wykazały, że mieszkańcy grodu nad Odrą mają wiele wspólnych cech, np. nieco lepsze zdrowie. Posłuchaj:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje