Psy z chipami

W podwrocławskich Kobierzycach - jednej z pierwszych wiejskich gmin w Polsce - postanowiono dokładnie policzyć psy . Do końca roku każdy musi mieć chipa. Czworonóg bez mikroprocesora trafi za kratki... w schronisku.

A zapominalski właściciel i tak bedzie musiał zapłacić za wszeczepienie chipa... Cena - osiemdziesiąt złotych.

Reklama

Zakup chipów wzięła na siebie gmina Kobierzyce, a jedynym obowiązkiem właściciela jest zgłoszenie się na wszczepienie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy