Śmierć dwójki dzieci w Lubinie. Wszczęto śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Lubinie prowadzi śledztwo mające wyjaśnić okoliczność śmierci dwóch sióstr - 13-miesięcznej oraz 12-latki. Do tragedii doszło we wtorek w Lubinie. Matka dzieci w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Według wstępnych ustaleń prokuratury mogło to być tzw. rozszerzone samobójstwo.

We wtorek późnym popołudniem policjanci w jednym z mieszkań w Lubinie znaleźli zwłoki 13-miesięcznej dziewczynki oraz ciężko ranne: 12-letnią dziewczynkę i matkę dzieci. 12-latka zmarła w szpitalu, jej matka przebywa tam w ciężkim stanie.  

Reklama

Jak powiedziała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy Lidia Tkaczyszyn, śledztwo prokuratorskiej prowadzone jest w kierunku zabójstwa dziewczynek. "Na ciałach dzieci były rany kłute i cięte" - powiedziała prokurator.

Jak dodała, z ustaleń poczynionych na tę chwilę wynika, że bardzo prawdopodobne, iż to matka zadała dzieciom ciosy, a następnie sama próbowała popełnić samobójstwo. Kobieta mogła, zdaniem śledczych, przechodzić załamanie psychiczne. "Nie leczyła się ona psychiatrycznie, ale była kierowana na takie leczenie" - powiedziała PAP prok. Tkaczyszyn.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje