Szajka "papierowych małżeństw" rozbita

Funkcjonariusze Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej w Kłodzku rozbili międzynarodową, polsko-wietnamską grupę przestępczą. Jej "specjalnością" była pomoc w zawieraniu fikcyjnych małżeństw w celu legalizacji pobytu w naszym kraju.

Ślub z obywatelem polskim, zgodnie z ustawą, skutecznie chronił Wietnamczyków przed prawną możliwością wydalenia z naszego kraju. Okres procederu obejmuje lata 2004-2007.

Reklama

Grupa, której trzon stanowili Wietnamczycy od kilku lub kilkunastu lat przebywający w Polsce, działała głównie na Dolnym Śląsku, i zajmowała się szeroko zakrojoną legalizacją pobytów swoich rodaków w Polsce poprzez zawieranie papierowych małżeństw.

Sposób był prosty: znajdowano obywatela-obywatelkę Polski, który w zamian za uzyskanie korzyści majątkowej godził się zawrzeć pozorny związek małżeński z obywatelem Wietnamu oraz na szereg innych czynności uwiarygodniających stan rzeczy, m.in. meldowali "małżonków" u siebie.

Za taki trzyletni "kontrakt" Polacy otrzymywali jednorazowo 1 tys. dolarów amerykańskich, 1 tys. zł - po wydaniu karty pobytu na rok i kolejne 1 tys. dolarów po uzyskaniu zgody na osiedlenie się w Polsce. Końcowym etapem "umowy" był rozwód, zaraz po zalegalizowaniu pobytu cudzoziemca.

Na procederze członkowie grupy zarabiali około 7 tys. zł i więcej - wysokość stawki zależała od stopnia skomplikowania czynności, które musieli wykonać. Na ich rzecz pracowała m.in. wrocławska ginekolog, która Wietnamkom wydawała zaświadczenia o ciążach tak naprawdę nieistniejących. Lekarka przyznała się do winy.

Zatrzymania nastąpiły na terenie całego kraju. Po trwającym dwa lata śledztwie, nadzorowanym przez Prokuraturę Rejonową Wrocław-Stare Miasto, funkcjonariusze zatrzymali łącznie 24 osoby. Tylko w połowie października br. w trakcie szeroko zakrojonych działań, prowadzonych równolegle na terenie Warszawy, Wrocławia i okolicznych miejscowości do dyspozycji prokuratora zatrzymano 12 osób, narodowości polskiej i wietnamskiej, w tym 8 osobom Prokuratura zarzuca m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zatrzymanym przestawiono zarzuty: udział w zorganizowanej grupie przestępczej, umożliwianie cudzoziemcom pobytu na terytorium naszego kraju wbrew obowiązującym przepisom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, składanie fałszywych zeznań, wystawianie dokumentów poświadczających nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne w zamian za uzyskanie korzyści majątkowej.

Grozi im kara od roku do ośmiu lat pozbawienia wolności. Ponadto podczas działań zabezpieczono prawie 24 tys. zł i 1 tys. USD, zatrzymano kilkanaście paszportów, praw jazdy, kart pobytu i inne dokumenty należące do Wietnamczyków. Okres procederu obejmuje lata 2004-2007. W tym czasie zawarto kilkanaście białych małżeństw. Czynności w tej sprawie zostały zrealizowane, aczkolwiek nie wyklucza się dalszych zatrzymań.

Oprac. mm

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje