Tragedia w biedaszybie. Zginął młody mężczyzna

Mężczyzna przysypany przez ziemię zginął w biedaszybie przy ulicy Strzegomskiej w Wałbrzychu. Straż pożarna zabezpiecza 6-metrowy szyb, aby dotrzeć do ciała ofiary. Akcja może zakończyć się dopiero koło godz. 18.

Zgłoszenie o tym, że w wyrobisku jest ciało policja otrzymała od dwóch mężczyzn. Zostali oni przesłuchani przez policję. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF FM, oni także zajmowali się nielegalnym wydobyciem węgla. Tego dnia nie pracowali, sprawdzali, czy w ich biedaszybach nikt nie pracuje.

Reklama

Na policję zgłosił się mężczyzna, który twierdzi, że ofiara wypadku to jego 28-letni siostrzeniec. Tożsamość mężczyzny po wydobyciu ciała będzie potwierdzać policja.

Biedaszyby pojawiły się w Wałbrzychu pod koniec lat 90. Mieszkańcy regionu wydobywają w nielegalnych wyrobiskach znajdujący się kilka metrów pod ziemią węgiel.

Bartek Paulus

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje