We Wrocławiu grasują krasnoludki

Fontanna z siedmioma krasnoludkami - jednym z symboli Wrocławia - stanęła w czwartek w centrum miasta przy Teatrze Lalek.

- Historia przyjaźni Wrocławia z krasnalami jest bardzo długa, a fontanna, którą dzisiaj otwieramy, jest jej symbolem - powiedział podczas oficjalnego uruchomienia wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski.

Reklama

Siedem krasnoludków skupionych wokół fontanny: Rapsodnik, Parasolnik, Spragniony, Wierzbnik, Ogrodniczka, Nieszczęśliwie Zakochany, Karmiciel oraz ósmy niewidzialny zwany Niewidzialnikiem byli głównymi bohaterami uroczystości. Jak powiedział Olek Chojło z Biura Promocji Miasta, każdy z krasnali posiada własną, ciekawą historię. - Ten, kto chciałby ją poznać, musi tu przyjść i wsłuchać się w szum fontanny - powiedział.

Autorem opowieści o krasnalach jest wrocławski bajkopisarz Wojciech Widłak. Na jej podstawie Paweł Pawlak stworzył projekt fontanny. - Pomysł na projekt pochodzi z bajek, ale silnie związany jest również z Pomarańczową Alternatywą - powiedział Pawlak.

Historia wrocławskich krasnali sięga bowiem lat 80-tych, kiedy to stały się symbolem wrocławskiego ruchu studenckiego Pomarańczowa Alternatywa, obnażającego absurdy PRL-owskiej rzeczywistości. Studenci przebrani za krasnale wdawali się np. w dyskusję z milicją pilnującą porządku czy rozśmieszały zwykłych przechodniów.

Inicjatorem ustawienia w centrum miasta fontanny jest Urząd Miasta. - Chcemy promować takie urocze miejsca jak to przed Teatrem Lalek, gdyż one stanowią o duszy miasta - tłumaczył wiceprezydent miasta.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje