Wszyscy "w szoku" po decyzji Ziobry

Mieczysław Śledź, dotychczasowy szef Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu został odwołany ze stanowiska przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Nowym szefem tej prokuratury został Robert Hernand, dotychczasowy prokurator okręgowy w Gliwicach.

Reklama

"Powyższa decyzja wynikała z niewłaściwej współpracy pomiędzy Prokuraturą Apelacyjną we Wrocławiu, a podległymi jej Prokuraturami Okręgowymi we: Wrocławiu, Legnicy i Jeleniej Górze. Na decyzję wpłynęła chęć zwiększenia efektywności i usprawnienia organizacji pracy we wrocławskiej Prokuraturze Apelacyjnej" - poinformowało biuro prasowe MS w komunikacie, przesłanym PAP.

Odwołany ze stanowiska prokurator Śledź powiedział PAP, że jest już po rozmowach z nowym szefem Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, który "widzi go w gronie prokuratorów apelacyjnych". - Zawsze wiedziałem, że funkcyjnym się bywa, a prokuratorem się jest. Dlatego też wracam do tego, co mi wychodziło najlepiej - zaznaczył Śledź.

Rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu Krzysztof Schwartz nie chciał komentować zmian. - Wszyscy tu jesteśmy w szoku z powodu takiej decyzji ministra - powiedział Schwartz.

Przypomniał, że pod koniec stycznia ze stanowiska z-cy Prokuratora Apelacyjnego we Wrocławiu został odwołany Waldemar Kawalec za "brak należytego nadzoru nad śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu" Chodziło o śledztwo dotyczące poznańskiej firmy "Bestcom", które wrocławska prokuratura prowadzi od 2005 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje