Wyszedł z domu 8 lat temu. Teraz go szukają

Policja z Wałbrzycha (Dolnośląskie) prowadzi poszukiwania zaginionego mężczyzny, który wyszedł z domu 8 lat temu. Niestety, do niedawna rodzice zaginionego nie byli zainteresowani poszukiwaniem dziecka. Teraz oficjalnie złożyli zawiadomienie o zaginięciu.

Policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy (Dolnośląskie) poszukują 28-letniego Łukasza Kani, zamieszkałego w chwili zaginięcia w Głuszycy przy ul. Pionierów. 5 grudnia 2001 roku wyszedł z domu i do chwili obecnej nie powrócił, ani nie kontaktował się z nikim z najbliższych. - Wychodząc z domu powiedział rodzicom, aby go nie szukali. Starsi ludzie uszanowali słowa chłopca - relacjonuje nadkomisarz, Jerzy Rzymek.

Reklama

Po latach, 1 czerwca 2009 roku postanowili jednak dowiedzieć się, co dzieje się z ich jedynakiem. Złożyli stosowane zawiadomienie. Zaginiony był widziany ostatni raz w miejscu zamieszkania. W momencie opuszczania domu był ubrany w czarne spodnie dżinsowe, czarną kurtkę z biało-pomarańczowymi pasami na rękawach i czarne buty.

Rysopis poszukiwanego: wzrost 181-185 cm, waga 70-90 kg, sylwetka szczupła, włosy długie, proste, koloru ciemny blond, nos prosty, oczy niebieskie, uzębienie pełne. Nie posiadał żadnych znaków szczególnych. Niestety, zamieszczone zdjęcie - z wiadomych przyczyn - nie jest fotografią aktualną.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje, które mogą przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Głuszycy, osobiście bądź telefonicznie pod numerem (074) 845-63, bądź pod numerem alarmowym policji w całym kraju - 997.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje