50-letniego Romana F. katowiccy policjanci ochrzcili już "człowiekiem-pająkiem" lub "Spidermanem". W nocy z niedzieli na poniedziałek złodziej dostał się do mieszkania na siódmym piętrze, wspinając się po kolejnych balkonach. Gdyby nie interwencja policjantów, ukradłby biżuterię i pieniądze o łącznej wartości kilku tysięcy złotych.
Policja nie ujawnia, w jaki sposób dowiedziała się o kradzieży. Jak powiedział rzecznik katowickiej komendy aspirant sztabowy Jacek Pytel, funkcjonariusze sprawdzają, czy aresztowany już przez sąd mężczyzna brał udział w innych włamaniach do wysokich budynków w mieście.
W ostatnim czasie w Katowicach doszło do kilkunastu kradzieży tego typu. Z policyjnego doświadczenia wynika, że często włamywacze wykorzystują rusztowania stojące wokół bloków z odnawianą lub ocieplaną elewacją.
Za kradzieże z włamaniem może grozić kara do 10 lat więzienia.








~Bartek
Wystarczy balkon podłaczyć pod prąd i facet ma wypadek w pracy.
~Victor
Jeżeli na terakty w Moskwie patrzyć przez okulary polityki wewnętrznej i stosunków międzypaństwow...
~New Yorker (L)
Za kradzieże z włamaniem może grozić kara do 10 lat więzienia a za morderstwo z premedytacja do 5...
~człowiek pająk 1...
jestem z ciebie dumny ...tato
~Bolek
Podziwiam, w wieku 50 lat taka kondycja. No, no no.
~NORMALNY
FACHOWIEC JAK SIĘ PATRZY
~poki
działa podobnie jak filmowe pajęczarki
dodaj komentarz »wszystkie wątki »