Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Bielecki: W Polsce recesji nie będzie

Andrzej Stankiewicz: No to bez bonusów postawiłby pan na ten PZPN?

Myślę, że polska piłka będzie dobra, ponieważ Polsce udało się przed ostatnie 20 lat wydostać z PRL-u w prawie wszystkich obszarach działalności. . .

Andrzej Stankiewicz:. . .oprócz piłki.

Tak. I dlatego w polskiej piłce nie mamy właścicieli tylko działaczy.

Agnieszka Burzyńska: Ale ci działacze nie chcą ustąpić!

Bo posługujemy się elementem demokratycznym. Natomiast prędzej czy później to musi przegrać, bo nie może funkcjonować taki model, w którym właściciel nie będzie decydował, tylko działacze.

Agnieszka Burzyńska: A wierzy pan w ministra Drzewieckiego?

Wierzę, że prędzej czy później wyprowadzimy niektóre związki sportowe z epoki PRL-u na normalne tory, na jakich działają związki w Europie Zachodniej.

Agnieszka Burzyńska: Pan go wprowadzał do polityki. Nie kusiło pana powiedzieć mu "Mirek, co ty robisz? Idziesz na wojnę, którą przegrasz"?

Staram się nie doradzać politykom, bo to najgorszy kawałek chleba. Pokusa jest, ale to nie znaczy, że rozum nie działa.

Andrzej Stankiewicz: Podobno jest pan ostrym graczem. Kiedy gracie z premierem Tuskiem w piłkę, mówią że jest pan "zbójem", "drapieżnikiem", "straszną zadziorą". To prawda?

Na boisku budzą się trochę inne instynkty. Jak gram to po to, żeby wygrać.

Agnieszka Burzyńska: Podobno pokłóciliście się na meczu z premierem? Pan coś zepsuł, a premier się mocno zdenerwował.

To kompletna nieprawda, wyssane całkowicie z palca. Gazeta chciała zwiększyć swój nakład.

Agnieszka Burzyńska: Nie przecierał pan oczu ze zdziwienia, widząc nową twarz Donalda Tuska - trochę agresywnego, zdolnego do zabierania prezydentowi samolotu przed szczytem w Brukseli?

O tym samolocie zapomnijmy. To nie był dobry epizod. Co nie znaczy, że rząd czy premier nie powinien być zdecydowany. Rządzenie wymaga zdecydowania, żeby nie powiedzieć huknięcia.

Agnieszka Burzyńska: Ale co jeśli to huknięcie jest nieskuteczne?

Znowu pani miesza styl z substancją. Styl nie był najlepszy. Ten, kto podpowiedział premierowi taki pomysł, zrobił mu krzywdę.

Agnieszka Burzyńska: Jaka jest rada prezesa jednego z największych banków w co inwestować - akcje, obligacje, waluty, złoto czy w ziemię?

Inwestować to znaczy przeznaczać wolne pieniądze. Czyli przeznaczmy na inwestycje nadwyżki. I powiedzmy sobie - możemy wygrać, ale możemy też przegrać. Proszę naprawdę pamiętać, że - parafrazując Kazia Górskiego - na rynku można wygrać, można i przegrać. A można też i zremisować.

ródło informacji: RMF

więcej o:
wątpliwości,
ekonomiści,
prezydent,
korekta,
strefy,
bielecki,
Stankiewicz,
burzyńska,
wywiady

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 39%
  • nie 61%
Ocen: 27
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe