Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Brudziński: Te wybory ludzi nie kręcą

Czyli nie przegracie?

Na pewno nie przegramy tak, jak liczyło PO.

To my możemy się założyć.

Proszę bardzo, o to mogę się akurat z panem założyć. Na pewno nie przegramy w takiej dysproporcji, jaką dzisiaj przedstawiają sondaże.

Panie pośle, to załóżmy się - pan mówi, że PiS wygra te wybory?

Dla nas wygraną będzie, jeżeli uzyskamy wynik porównywalny z wynikiem z 2007 roku.

Czyli 35 proc. mniej więcej?

Tak, jeżeli osiągniemy powyżej 30 proc, na pewno będzie to dla nas wynik satysfakcjonujący. Te wybory są bardzo trudne, nie tylko dla nas, ale i dla każdej innej partii. I właśnie wiemy to z tych spotkań. Te wybory - mówiąc językiem młodzieżowym - w ogóle ludzi nie...

Nie kręcą?

Te wybory w ogóle ludzi nie kręcą. W ogóle nie ma ciśnienia nawet w strukturach naszej partii. Jestem przekonany, że Platforma Obywatelska ma ten sam problem.

Co gorsza, panie pośle, pan też coś nie kręci - 825 głosów w sondażu przystojności.

Panie redaktorze, dla mnie jest najważniejsze - za co jestem dozgonnie wdzięczny - że cały czas kręcę moją żonę. I to jest dla mnie najważniejsze.

Ale coś pan musi zrobić dla własnej partii. Olejniczak półnagi, Poncyliusz się "wylaszczył" wczoraj w gazecie...

Jeżeli pan liczy na to, że ja również na okładkach szacownych tygodników będę się "wylaszczał", to muszę pana zawieść - nie przewiduje epatowania publiczności, czytelników swoim owłosionym torsem.

Panie pośle, "liczę" w moim przypadku to za dużo powiedziane. Pytam po prostu.

Gdyby to pańska koleżanka redakcyjna o to zapytała, to pewnie bym się zaczerwienił, spłonił i przysiągł, że od jutra zaczynam biegać, i to nie tylko dlatego, że grozi mi, że nie zdążę do pana do studia...

Chociaż dzisiaj pan biegł, strasznie pan zdyszany wpadł...

Biegłem i to mi właśnie uświadomiło panie redaktorze, że nie jest dobrze...

To mnie o tyle martwi, że pan przyszedł ze szkoły mistrzostwa sportowego.

Tak to czasami z tymi sportowcami jest, że na stare lata się potrafią zapaść - niestety ta przypadłość mnie dotknęła. Ale mam nadzieję, że wrócę do tych czasów, kiedy adrenalina spowodowana wysiłkiem fizycznym...

Mówi pan o zapasieniu, tak? O utuczeniu?

Tak. Niestety z tym akurat nie jest dobrze. Ale to ten paskudny tryb życia w Warszawie - przepraszam wszystkich tych, których teraz urażę - spowodował, że obwód mojego pasa jest zdecydowanie za duży.

To dwa poważne pytania na koniec: Zbigniew Ziobro-Róża Thun - będzie partyjne polecenie, żeby stoczył tę debatę?

Nie sądzę, żeby było partyjne polecenie.

Ale stoczy ją czy nie? Bo Zbigniew Ziobro nie chce, a Róża Thun chce.

Wcale mu się nie dziwię. Z punktu widzenia strategii wyborczej pana Zbigniewa Ziobry, dyskusja z panią Różą Thun na pewno nie przynosi mu żadnych punktów - on jest politykiem niezwykle rozpoznawalnym. Natomiast problemem dla Platformy i dla pana premiera Donalda Tuska jest kandydatura osoby absolutnie nierozpoznawalnej w konserwatywnym Krakowie, w konserwatywnej Małopolsce.

Może kampania sprawi, że stanie się rozpoznawalna?

No właśnie, a dlaczego mamy im w tym pomagać? Natomiast w innych okręgach takiej debaty oczywiście nie wykluczamy.

Czyli debaty Ziobro-Thun nie będzie?

Nie wiem, proszę pana. To jest autonomiczna decyzja pana ministra.

Nie będzie miał polecenia, zalecenia partyjnego? Bo Jarosław Kaczyński mówił, że debaty generalnie - tak.

Oczywiście, debaty generalnie tak, ale nie w kabaretowo-teatralnym scenariuszu zarysowanym przez pana premiera, że o godzinie 12 spotykamy się na rynkach miast i dyskutujemy. Ja się zastanawiam, o czym miałby dyskutować w Szczecinie minister gospodarki morskiej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - Marek Grabarczyk - z posłem Sławomirem Nitrasem. Ten jest oficerem, mechanikiem, z doświadczeniem na dużych tankowcach. Chyba, że chcieliby się spotkać w porcie rybackim i porozmawiać na temat stanu naszego rybołówstwa albo Stoczni Szczecińskiej - możemy dyskutować. A pyszczyć - tak jak to miało ostatnio miejsce na Wałach Chrobrego - kiedy pan poseł Nitras spierał się z Januszem Palikotem z Biłgoraja...

Joachim Brudziński, dziękuję bardzo.

Pozdrawiam.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
Prawo i Sprawiedliwość,
Zbigniew Ziobro,
kandydatura,
sondaże,
wybory,
wywiady,
Joachim Brudziński,
wybory do Parlamentu Europejskiego

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 69%
  • nie 31%
Ocen: 27
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe