Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Chiny żądają od USA naprawienia szkód po spotkaniu z dalajlamą

Chiny wezwały Stany Zjednoczone do "naprawienia szkód" wyrządzonych stosunkom dwustronnym przez ubiegłotygodniowe spotkanie prezydenta USA Baracka Obamy z tybetańskim przywódcą duchowym dalajlamą.

- Chiny domagają się, by strona amerykańska poważnie wzięła pod uwagę ich stanowisko oraz podjęła wiarogodne kroki w celu naprawienia szkód i konkretne środki na rzecz rozwoju zdrowych stosunków chińsko-amerykańskich - oświadczył rzecznik chińskiego MSZ Qin Gang.

Mimo kilkukrotnych ostrzeżeń Pekinu Obama przed ponad godzinę rozmawiał w ostatni czwartek z dalajlamą w Białym Domu. Władze w piątek wezwały ambasadora USA w Pekinie, by wręczyć mu formalny protest.

74-letni obecnie dalajlama, laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 1989 r., od 1959 r. przebywa na wygnaniu w Indiach.

Chociaż dalajlama nie wzywa do niepodległości Tybetu, a tylko upomina się o prawa dla Tybetańczyków, Pekin uważa go za niebezpiecznego separatystę i wywiera naciski na przywódców państw, aby się z nim nie spotykali.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
USA,
dalajlama,
Chiny

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 50%
  • nie 50%
Ocen: 4
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Chinczycy (1)
    (2010-02-23 16:03)
    ~USA

    moga sie dobrze wygiac i pocalowac sami siebie w d..... USA to nie Europka. :)

  • ZGODA !
    (2010-02-23 14:55)
    ~Antoni

    Jak tylko Chińczycy naprawią szkody wyrządzone w Tybecie w czasie ich okupacji tj. Zburzenie praw...

  • Naprawić szkody?
    (2010-02-23 13:03)
    ~dd_heretyk

    A co? Dalajlama połamał krzesła, czy co?

  • Biedny Obama robił wszystko co sie dało aby
    (2010-02-23 11:42)
    ~Ven

    aby obłaskawić Chinczyków. Spotkanie było nieoficjalne, bez kamer,bez mediow, nawet nie w gabine...


Informacje dodatkowe