Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Cichocki: To straszny zapis egzekucji Polaka

Panie ministrze, nie chcę rzucać łatwych oskarżeń, bo od tego są politycy i część z nich na pewno jest na wyrost, część z nich jest niesprawiedliwa, ale miałem takie poczucie, że polski rząd zaczął intensywnie interesować się tą sprawą, dopiero wtedy, kiedy doszła informacja o tym, że Polak nie żyje. Dopiero wtedy obserwowaliśmy narady, spotkania, premier mówił, premier przyjeżdżał. A wcześniej niewiele się działo.

To nieprawda. Proszę pamiętać, że pierwsze telefony premiera Pakistanu to jest październik.

Nie było błędem to, że premier zadeklarował, że Polska nie zapłaci okupu? Wielu specjalistów mówi, że takich rzeczy się nie mówi. Traba grać, trzeba kombinować, trzeba udawać.

Przepraszam, ale ci specjaliści, którzy tak mówią to albo cierpią na brak wyobraźni, albo są nieodpowiedzialni. Czy wyobraża pan sobie, że można powiedzieć coś innego?

Wyobrażam sobie, że można tego nie powiedzieć.

Ale pytanie padło bezpośrednio z sali, na żywo, przed kamerami.

Można powiedzieć że to jest kuchnia negocjacji. Premier na pewno już w wielu takich sytuacjach już był i w wielu takich sytuacjach wiedział, jak zmilczeć.

Każdy premier kraju demokratycznego powie to samo. Proszę popatrzeć, to samo mówili Brytyjczycy, to sami mówili Włosi. Nie można takiej rzeczy potwierdzić publicznie.

Panie ministrze, czy w negocjacjach z porywaczami, choćby przez moment pojawił się jakiś poważny cień nadziei na to, że ta sprawa będzie miała inne, niż polityczne rozwiązanie? Że nie będzie chodziło o wypuszczenie więźniów, tylko np. o okup?

Mogę powiedzieć że do nas ze strony terrorystów nie dotarło bezpośrednio, lub nawet pośrednio przez stronę pakistańską żadne wskazanie, że terroryści nie działają ze względów politycznych. Były podkreślane przede wszystkim elementy polityczne. Teraz mogę to już ujawnić, był jeden jedyny kontakt terrorystów porywaczy z polską placówką w Islamabadzie. To był kontakt telefoniczny. O ile dobrze pamiętam to był koniec października. Wtedy było właściwie jedno żądanie - żeby Polska naciskała na rząd pakistański, żeby ten spełnił oczekiwania terrorystów. Nie było mowy o żadnych elementach finansowych oraz o innych żądaniach.

A naciskaliśmy na rząd pakistański?

Absolutnie naciskaliśmy.

Żądaliśmy wypuszczenia terrorystów z więzień? Czy sugerowaliśmy to?

Proszę nie wymagać ode mnie opisywania wszystkich działań, które podjęliśmy i wszystkich treści rozmów, które były prowadzone. Ale działaliśmy nie od dwóch tygodni w tej dziedzinie.

Panie ministrze dlaczego nie można tam wysłać GROM-u? Dlaczego nie można tam wysłać polskiej jednostki, która by Polaka uwolniła?

Panie redaktorze proszę pamiętać, że to jest rzeczywiście obszar ogarnięty, różnie to nazywamy, wojną domową albo obszar poza kontrolą władz pakistańskich. Działają tam wojska specjalne i służby specjalne pakistańskie.

Wyobrażam sobie, że rząd pakistański mógłby powiedzieć: "Zróbcie to swoimi rękoma. Macie możliwości techniczne. Dajemy wam śmigłowce. Zróbcie to wy." Nie było takiego pomysłu?

Rząd pakistański, a zwłaszcza służby specjalne Pakistanu na pewno by sobie na to nie pozwoliły. One by powiedziały: "My to zrobimy. Zostawcie to nam. " To są zbyt duże i mocne służby, żeby pozwoliły sobie, żeby inna służba działała na ich terytorium.

Zawiedliśmy się na Pakistańczykach?

Od paru dni już analizujemy bardzo szczegółowo przebieg całej sytuacji. W MSZ działa specjalny zespół od dawna. Teraz też analizuje całą naszą relację ze stroną pakistańską przy tych wydarzeniach i dopiero na podstawie tych analiz będziemy mogli wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Bo tutaj zajęcie stanowiska wymaga naprawdę przemyślanej postawy. Proszę pamiętać, że Pakistan graniczy z Afganistanem. Tuż przy granicy niedaleko stacjonuje 1000 naszych żołnierzy. My musimy bardzo odpowiedzialnie myśleć o tych ludziach, którzy pozostają tam w regionie.

Jacek Cichocki. Dziękuję.

ródło informacji: RMF

więcej o:
talibowie,
egzekucja,
porwanie,
nagranie,
wątpliwości,
Jacek Cichocki,
wywiady,
porwanie Polaka w Pakistanie,
cichocki

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 61%
  • nie 39%
Ocen: 38
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe