Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Ćwiąkalski: Będą kolejne zatrzymania

Będzie namawiał mnie pan, żebym w to uwierzył.

Zdecydowanie tak, dlatego że prokuratura stawia zarzuty wtedy, kiedy zgromadzi materiały.

To musi pan jeszcze ponamawiać króla strzelców igrzysk olimpijskich: "Spodziewałem się zatrzymania kogoś z głośnym nazwiskiem ze względu na przegraną przez rząd bitwę z PZPN. Było do przewidzenia, że politycy nie odpuszczą i będą naciskać, żeby afera korupcyjna była rozpatrywana i żeby ktoś ze świecznika wylądował w prokuraturze" - Andrzej Juskowiak tak mówi.

Każdy może sobie fantazjować, ale to nie ma związku zupełnie z przegraną bitwą po to, żeby wygrać wojnę.

A czy podejmując tę wojnę z PZPN-em minister sportu wiedział, że główny kandydat - no bo pan K. jest głównym kandydatem na prezesa - zostanie oskarżony?

Minister sportu nie wiedział i nie miał prawa wiedzieć o tym.

Nie rozmawiał z panem na ten temat?

Absolutnie.

Czy pan pamięta walkę w komisji regulaminowej o odebranie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze?

Pamiętam, pamiętam.

Koalicji strasznie się spieszyło do tego odebrania, robiła, co mogła, żeby stało się to przed wakacjami. Ostatecznie Ziobro zrzekł się immunitetu 3 września. Dlaczego do dziś nie ma zarzutów, skoro sprawa była taka pilna i taka gorąca.

Czym innym jest odebranie immunitetu, a czym innym jest postawienie zarzutów. Zarzuty się stawia wtedy, kiedy są mocne argumenty. Przecież odebranie immunitetu wcale nie znaczy, że muszą być postawione zarzuty.

Tylko wygląda na to, że to bardziej chodziło o gonienie tego króliczka niż jego złapanie.

To nie z mojego punktu widzenia. Jeżeli ktoś tak odbiera całe to zdarzenie, to jest to zupełnie bezpodstawny osąd.

A tymczasem Zbigniew Ziobro wybiera się do europarlamentu, a "Nasz Dziennik" tłumaczy, że chodzi o to, żeby miał mocniejszy europejski immunitet.

Prawdą jest to, że Parlament Europejski bardzo niechętnie uchyla immunitet.

Jeśli Ziobro dostanie się do europarlamentu, to wszystkie te sprawy zostaną odłożone na półkę?

Bardzo mi trudno jest gdybać, co będzie w przyszłości, ale rzeczywiście jest tak, że Parlament Europejski jest zdecydowanie niechętny uchylaniu immunitetów.

A czy po tym, jak prokuratura umorzyła sprawę laptopów, przeprosi pan Zbigniewa Ziobro za te sugestie, że walił w ten laptop młotkiem?

Ale ja po pierwsze nigdy się na ten temat nie wypowiadałem w ten sposób...

W tym studiu pan mówił, że to było ewidentnie celowe niszczenie.

Ale to potwierdzono. To znaczy, potwierdzono to, że nie było tak, że kwiatek się przechylił i zniszczył laptop.

To dlaczego śledztwo umorzone?

A to jest zupełnie inna sprawa, to jest przestępstwo umyślne, a nie udało się wykazać, że akurat osobiście zniszczył to Zbigniew Ziobro.

Przeprosin ministra sprawiedliwości obecnego dla poprzedniego nie będzie za tę sprawę?

Ale ja się nie uprzedzam w stosunku do ludzi. Ja już przepraszałem choćby pana prezesa Cracovii za zatrzymanie, które, moim zdaniem, było niezasadne.

A Zbigniew Ziobro oddał pieniądze za ten zniszczony laptop?

To jest zupełnie inna sprawa, to akurat nie ja się tym zajmuję.

Ale oddał, czy nie?

Do tej pory nie miał powodu jeszcze oddawać, bo nikt go nie wezwał do tego, żeby zapłacić te pieniądze.

Ale będzie ścigany.

Nie, "ścigany" to jest przesada, natomiast nie ja się tym zajmuję.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
sprawiedliwość,
prokuratura.,
RMF,
Zbigniew Ziobro,
oskarżeni,
dziennik,
laptop,
minister sportu,
odebranie,
skarga,
wybory,
policja,
Zdzisław Kręcina,
wójcik,
minister,
minister sprawiedliwości,
zbigniew,
CBA,
zarzuty,
PZPN,
zatrzymanie,
wywiady,
Zbigniew Ćwiąkalski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 54%
  • nie 46%
Ocen: 23
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe