Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Czesi skarżą się na problemy z polskimi narciarzami

Czeskie Górskie Pogotowie Ratownicze skarży się na zachowania polskich narciarzy. W tym roku znakomite warunki przyciągają na czeskie trasy setki Polaków.

Największym problemem naszych narciarzy jest to, że nie mają ubezpieczenia od wypadków.

Często zdarza się tak, że narciarz, który uległ wypadkowi i któremu chce udzielić pomocy Horska Slużba, zdecydowanie jej odmawia, ponieważ musiałby za nią zapłacić.

Kwoty są dość znaczne. Na przykład pomoc na stoku narciarskim przy złamaniu nogi kosztuje 4300 koron, czyli około 680 złotych. Jeśli dojazd do miejsca udzielenia pomocy jest dłuższy niż 3 kilometry, stawka opłaty wzrasta dwukrotnie.

Jest to wielki problem dla czeskiej Horskiej Slużby. Tylko w ubiegłym sezonie udzieliła ona pomocy 492 Polakom. Niespełna 10 procent było ubezpieczonych.

Do Czech na narty? - podyskutuj na Forum

Źródło informacji: IAR

więcej o:
narciarz,
Czechy

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 49%
  • nie 51%
Ocen: 169
Zamknij

Dodatki



Informacje dodatkowe