Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Czuma: Nie będę dementował anonimowych wypocin

Panie ministrze, pan wie, że jak ktoś się podpisuje Krzysztof Czuma i pisze w liczbie mnogiej i broni Andrzeja Czumy, to doskonale się to kojarzy z tym, że występuje w pańskim imieniu. Nie występuje?

Mnie się nie kojarzy, bo ja mu na to nie dałem...

Ale w procesach sądowych występuje w pańskim imieniu, więc może i w korespondencji internetowej występuje.

A to już co innego. Zapytano mnie w jednej z audycji, czy on mnie reprezentuje, mówiąc o sprawie jakiejś "Kataryny". Powiedziałem: "żadną miarą - nie". Ale to nie oznacza, że on nie był moim przedstawicielem w jednej ze spraw sądowych przeciwko Rzeczpospolitej.

Panie ministrze, ale czy uważa pan, że w dobrym tonie i dobrym tonem jest pisanie do portali internetowych o blogerach, że są "s...synami" albo "wrednymi babsztylami"?

Z tego co mi powiedziano i przyniesiono wydruk z tych wypowiedzi blogerów, rozmaitych forów - to jest łagodny język. Tam się używa wulgarnego, ulicznego języka i to anonimowo.

Czyli w odpowiedzi na ten język można używać sformułowania "wredny babsztyl"?

Nie, nie można.

Bo pański syn takiego języka używa.

Ale on podpisał to swoim imieniem i nazwiskiem. I tym różni się od tej bandy anonimowych kłamców.

Pytam pana jako ojca: czy panu się to podoba?

Podoba mi się, że mnie broni.

A podoba się panu, że grozi procesami?

Nie zawsze. Ale jeżeli ktoś obraża, to obrażony ma prawo nawoływać do procesu.

Nie zwróci pan synowi uwagi, że jeżeliby występował, to żeby wyraźnie podkreślał, że występuje wyłącznie w swoim imieniu?

Tak, oczywiście, że tak.

Zwrócił pan uwagę?

On sam to przyznał publicznie.

I to jest tak, że jeśli występuje to nie w imieniu Andrzeja Czumy, tylko wyłącznie w imieniu Krzysztofa Czumy?

Chyba, że przedstawię wyraźne pełnomocnictwo.

A rzeczywiście wytoczy pan procesy internetowym blogerom?

Nie, ja się nie noszę z takim czymś.

Czyli nie będzie takich procesów?

Nie, absolutnie.

A zna już pan dane tej osoby, która o panu pisze, tej słynnej "Kataryny"?

Nie znam i niespecjalnie mnie to interesuje.

Czyli dla Andrzeja Czumy ta sprawa jest zamknięta, jeśli się ktoś procesuje, to niech się Krzysztof procesuje?

Ona w ogóle nie powstała.

Dla syna powstała, dla pana może nie.

Ale my jesteśmy dwoma ludźmi.

A dlaczego pan po prostu nie wyda oświadczenia, w którym pan zdementuje te informacje, które "Kataryna" podała, to znaczy, to są informacje o tym, że był pan w Stanach i tam walczył...

Nigdy w życiu nie będę dementował jakiś anonimowych wypocin.

A jak to było z tymi Stanami, panie ministrze. Nie spotkał się pan z prokurator generalną stanu Illinois?

Nie, bo nie było potrzeby.

A spłacał pan tam swoje długi?

Absolutnie nie.

Bo tych długów już nie ma?

Tych, które były opisywane, już nie ma.

A jakieś inne są?

No pewnie, że są. Jakieś przyjacielskie, drobne długi zawsze są.

Ale publicznych, kredytowych nie ma?

Nie. Wszystko to, co było powiedziane w tygodniu "Polityka", było zapłacone.

Dlaczego prokuratura wznowiła śledztwo przeciwko Januszowi Palikotowi, jeżeli chodzi o finansowanie jego kampanii wyborczej?

Dlatego, że prokurator, który zajmuje się tą sprawą - nie będę mówił jego imienia i nazwiska, chociaż słyszałem je już publicznie, ale ja się nie będę do tego dokładał - uznał, że pojawiły się nowe dowody w sprawie. Z kolei, chcę zapowiedzieć wyraźnie, że upewniłem tego prokuratura, żeby działał zgodnie ze stanem posiadanej wiedzy, wagą materiałów dowodowych, swoim sumieniem i prawem.

A czy te nowe dowody mogą doprowadzić Janusza Palikota na ławę oskarżonych?

Trudno mi ocenić.

Ta sprawa idzie raczej w stronę aktu oskarżenia, czy w stronę umorzenia?

Trudno mi powiedzieć. Podkreślam jeszcze raz: chciałbym, żeby pan prokurator, który tym się zajmuje, miał pewność - i tym go upewniłem swoją rozmową telefoniczną - że żadnych kłopotów nie będzie miał, jeżeli znajdzie porządne dowody.

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, dziękuję bardzo.

Dziękuję pięknie.

ródło informacji: RMF

więcej o:
sprawiedliwość,
minister,
sędzia,
wojna,
prokuratura,
dowody,
Lech Wałęsa,
sędziowie,
minister sprawiedliwości,
Lech,
czuma,
wywiady,
wybory do Parlamentu Europejskiego,
Donald Tusk,
Andrzej Czuma

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 52%
  • nie 48%
Ocen: 22
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe