Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

"Dlaczego nie szukają twórców Bolków?"

Andrzej Stankiewicz: A czy bracia Kaczyńscy mogli wiedzieć o tej skazie, kiedy promowali Lecha Wałęsę na prezydenta w 1990 r.?

To trochę jak scenariusz filmu. Wydaje mi się, że gdyby bracia Kaczyńscy coś wiedzieli, to oni wcześniej na ten temat by mówili. Nie było powodu, żeby ukrywać prawdę. Oczywiście panowie Kaczyńscy byli bardzo blisko Lecha. Pan prezydent był zastępcą przewodniczącego związku zawodowego. Obywaj panowie pracowali. Trudno mi powiedzieć, dlaczego potem takie niechęci wzajemne się zrodziły, ale tu już jest sprawa bardziej uczucia niż faktów.

Agnieszka Burzyńska: Co teraz powinien zrobić były prezydent?

Andrzej Stankiewicz: Pozwać wszystkich do sądu? Napisać własną książkę?

Pozwać wszystkich do sądu to nie ma sensu. Natomiast własna książka - pewnie byłaby nie pierwsza.

Agnieszka Burzyńska: Ksiądz arcybiskup podobno napisze do niej wstęp?

Andrzej Stankiewicz: Jakie tam słowa padną?

O ile pamiętam, to nie był wstęp do książki. To miał być jeden z głosów, który miał się w tej książce znaleźć. To będzie bardzo dziwne sformułowanie w kontekście tego, co się dzieje, że to jest człowiek, który jednak w prawdzie żył i prawdą się kierował. Tak powiedziałem. A mówiłem to w oparciu przede wszystkim o trzy wielkie spotkania, jakie mieliśmy z panem Wałęsą i Ojcem Świętym - niemalże w troje oczu i uszu, kiedy się spotkaliśmy w Dolinie Chochołowskiej, w Castel Gandolfo i Oliwie.

Agnieszka Burzyńska: Czy przyłącza się pan do chóru obrońców życia, którzy domagają się ekskomuniki Ewy Kopacz?

Nie dołączam się do tego, by rzucać ekskomunikę, bo ci, którzy się zachowywali tak, jak się zachowywali, już są w ekskomunice. Prawo działa bezpośrednio przez fakt popełniony.

Andrzej Stankiewicz: Czyli pani minister jest już ekskomunikowana, bo wskazała klinikę, gdzie można było dokonać aborcji?

Uważam, że pani minister zachowała się niezwykle dziwnie. Żadna ustawa nie nakłada na panią minister tego typu zobowiązań. Nie wiem, dlaczego pani minister wskazała któryś ze szpitali gdańskich. Jeśli rzeczywiście wskazała, to bezpośrednio uczestniczyła w tym fakcie, który powoduje tego typu konsekwencje.

Agnieszka Burzyńska: Co powinien w tej chwili zrobić biskup Zygmunt Zimowski, do którego wpływają zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa prawno-kanonicznego?

Andrzej Stankiewicz: Czy powinien doprowadzić do ekskomuniki formalnej pani minister?

Biskup Zimowski jest człowiekiem niezwykle inteligentnym, pracującym przez lata w kongregacji nauki wiary i on doskonale wie.

Agnieszka Burzyńska: A co ksiądz arcybiskup by radził?

Ja bym tylko zacytował kanon, który powoduje, że konsekwencjami dla tych, którzy w taki sposób uczestniczą w tego typu procederze, są takie a takie kary kościelne.

ródło informacji: RMF

więcej o:
RMF,
gocłowski,
Kościół,
imieniny,
prezydent,
Lech Wałęsa,
pani minister,
minister,
arcybiskup,
ksiądz,
Stankiewicz,
burzyńska

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 39%
  • nie 61%
Ocen: 87
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe