Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Graś: Nie wyślemy Gromu po Polaka

Minister Klich ocalał. Kosztowało to budżet 2 miliardy oszczędności. Jak te oszczędności mają się do wymogu 2 procent wydatków na obronność?

Jeszcze skończę poprzednią myśl. Dlatego, że mamy zapewnienie pana ministra. Takie jest ustalenie pana premiera i pana ministra po wczorajszych rozmowach, że nie będzie żadnych cięć jeśli chodzi o kontyngent w Afganistanie. Wiadomo, że Grom jest częścią tego kontyngentu, w związku z tym ani ten kontyngent ani zabezpieczenie żołnierzy nie będzie elementem cięć budżetowych.

Jak utrzymać 2-procentowe wydatki na MON zapisane w ustawie w sytuacji, kiedy są takie oszczędności? Powiedzmy sobie wprost: "To jest nie do zrobienia".

Zobaczymy. Jest luty. Jesteśmy na początku roku. Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza, jak będzie wyglądał budżet do końca roku. To po pierwsze.

Nie ma pomysłu na zmianę tej ustawy?

Po drugie, wszystkie resorty, nie tylko MON zostały zmuszone do przygotowania pakietu oszczędnościowego.

To wiemy. Pytam o resort obrony i o zmianę ustawy. Nie ma pomysłu na to?

Na razie nie ma takiego pomysłu. Na razie nie ma takiej potrzeby. Wiadomo na czym nie będziemy oszczędzać. Nie będziemy oszczędzać na płacach dla wojska i na emeryturach. Nie będziemy oszczędzać na profesjonalizacji. Czyli to wszystko co w programie profesjonalizacji zostało na ten rok zapisane to zostanie wydane.

A okręt podwodny kupimy?

Będziemy głównie oszczędzać na wydatkach rzeczowych typu remonty, smary, paliwa. Na tego typu obszarze budżetowym.

To jakiś sukces będzie naprawdę.

Również będą oszczędności jeżeli chodzi o zakupy. Natomiast priorytetem będzie jedno - będziemy renegocjować umowy. W pierwszym rzędzie będziemy renegocjować umowy z dostawcami zagranicznymi po to, żeby maksymalnie chronić polski przemysł zbrojeniowy. Dlatego przez pana ministra Klicha, przez pana ministra gospodarki, przez pana ministra skarbu zostaną wspólnie przygotowane i wypracowane priorytety zamówień w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Panie pośle, kiedy wczoraj ruszył proces w sprawie strzelaniny w Nangar Khel myślał pan, że ta sprawa powinna mieć taki finał, że ta sprawa powinna znaleźć się przed sądem?

Ta sprawa powinna jak najszybciej w sądzie się zakończyć. Jestem zawiedziony szczerze mówiąc postępowaniem prokuratury w tej sprawie. Zresztą w ogóle myślę, że przy tej, przy okazji tego procesu zostaną wyjaśnione takie powiedziałbym niejasności.

Ale niejasności dotyczące czego?

Dlaczego ta sprawa w ogóle się pojawiła? Przypomnę, w dziwnym momencie pojawiały się informacje na temat roli w ujawnieniu tej sprawy Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Przypomnę, że pan Macierewicz zawsze tak chętny do zabierania głosu w każdej sprawie, w tej akurat nie powiedział nigdy ani słowa.

Ale jaki interes miałaby służba kontrwywiadu w tej sprawie?

Nie wiem. Myślę, że to należy wyjaśnić.

Komisja do spraw specsłużb się tym zajęła.

Ja wierzę głęboko, że będzie szybki i sprawiedliwy proces. Dopóki ci żołnierze nie zostaną skazani prawomocnym wyrokiem, ja wierzę i jestem przekonany o ich niewinności.

Komisja do spraw specsłużb nie zajmie się tą rolą służby kontrwywiadu?

Dlatego się nie zajmie, ponieważ tą sprawą i całą otoczką zajmuje się sąd. Trwa proces i liczymy na szybki i sprawiedliwy wyrok w tej sprawie.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
minister,
Paweł Graś,
MON,
ultimatum,
oszczędności,
wizyta,
wywiady,
sprawa Nangar Khel

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 56%
  • nie 44%
Ocen: 16
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe