Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Japończycy ofiarami "syndromu paryskiego"

Co najmniej kilkunastu japońskich turystów rocznie pada we Francji ofiarą "syndromu paryskiego" i z tego powodu musi natychmiast wracać do swej ojczyzny.

Paryż nie wszystkim przypada do gustu
Paryż nie wszystkim przypada do gustu /AFP

Jak tłumaczy w czwartek BBC, dolegliwość występuje u Japończyków, którzy podczas pobytu w Paryżu odkrywają, że miasto nie spełnia ich oczekiwań, a paryżanie okazują się grubiańscy. Doświadczenie może okazać się tak silne, że doprowadza turystów z kraju kwitnącej wiśni do załamania psychicznego.

W związku z tym japońska ambasada uruchomiła specjalną linię telefoniczną, działającą przez całą dobę.

Syndrom po raz pierwszy 20 lat temu zidentyfikował japoński psychiatra Hiroaki Ota. Ofiarami syndromu padają głównie kobiety, w których wyobraźni stolica Francji to romantyczne miasto pełne kultury i sztuki. Rzeczywistość często jest dla nich koszmarem.

Jedynym znanym remedium jest powrót do Japonii i niewracanie do Paryża. W tym roku z powodu tej dolegliwości musiało wrócić ze stolicy Francji do Japonii czterech Japończyków.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Japończycy

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 52%
  • nie 48%
Ocen: 101
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe