Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kaczyński o Artymiaku: Można było znaleźć kogoś lepszego

Czy nie można było znaleźć kogoś lepszego - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował decyzję szefa MON Tomasza Siemoniaka o poparciu kandydatury płk. Jerzego Artymiaka na szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, fot. Grzegorz Momot
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, fot. Grzegorz Momot /PAP

Więcej na ten temat

  • Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak poinformował w piątek, że poparł kandydaturę płk. Jerzego Artymiaka na szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Prezydent, do którego należy ostateczna decyzja w tej sprawie, podejmie ją na początku przyszłego tygodnia. więcej »

- Powtarzam to co już mówiłem, że po tym co się wydarzyło, gen. Krzysztof Parulski (dotychczasowy szef NPW - red.) powinien zostać odwołany, ale czy nie można było znaleźć kogoś lepszego, kogoś kto nie ma w swojej przeszłości takich momentów jak pułkownik - powiedział prezes PiS na konferencji prasowej w Sejmie pytany o decyzję ministra Siomoniaka. - Sądzę, że jednak w prokuraturze wojskowej ktoś taki by się znalazł - dodał.

Kaczyński zapytany, czy w sprawie zmiany kierownictwa NPW nie będzie próby sił na linii premier-prezydent, odparł, że "nie jest specjalistą od wewnętrznych spraw tej władzy".

- Jako człowiek mający swoje lata mogę powiedzieć, że to co się dzieje w tej chwili w Polsce trochę przypomina czasy PRL. Wtedy też się zastanawiano, kto pod kim dołki kopie w PZPR. Dzisiaj też się niektórzy zastanawiają. Jest to "terra incognita" nawet dla zawodowych polityków, takich jak ja. To jest sytuacja w demokracji trochę dziwna, ale do takiego stanu żeśmy się dali doprowadzić - stwierdził prezes PiS.

Wniosek o powołanie na szefa NPW płk. Artymiaka, który miałby zastąpić gen. Krzysztofa Parulskiego, w ubiegłą środę skierował do resortu obrony prokurator generalny Andrzej Seremet. Szefa wojskowej prokuratury powołuje prezydent na wniosek prokuratora generalnego złożony w porozumieniu z MON.

W piątek szef MON poinformował, że poparł kandydaturę płk. Artymiaka "kierując się naczelną zasadą, która także obowiązuje w prokuraturze, o lojalności podwładnych wobec przełożonych".

Powodem wniosku o odwołanie Parulskiego i powołanie Artymiaka była, jak poinformowała Prokuratura Generalna, "publiczna i spektakularna" krytyka Parulskiego wobec Seremeta, co prokurator generalny uznał za sytuację "nie do zaakceptowania w kontekście zapewnienia sprawnego funkcjonowania hierarchicznej struktury, jaką jest prokuratura".

Prezydent, do którego należy ostateczna decyzja w sprawie powołania nowego szefa NPW, podejmie ją na początku przyszłego tygodnia.

Premier też poprze Jerzego Artymiaka

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player

Źródło informacji: PAP

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 30%
  • nie 70%
Ocen: 188
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe