Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kanada rozlicza się z tragicznej historii indiańskich dzieci

Pozbawianie indiańskich dzieci własnej kultury i nawracanie siłą na chrześcijaństwo to spuścizna przeszłości, z którą Kanada rozlicza się w ramach specjalnej komisji.

Pierwsze spotkanie Komisji Prawdy i Pojednania (Truth and Reconciliation Commission), przed którą relacjonują swoją historię osoby przymusowo wysyłane do szkół finansowanych przez rząd, a prowadzonych przez Kościoły, odbyło się w tym tygodniu w Winnipeg, w prowincji Manitoba.

Szkół tych - w większości katolickich - było od 1870 roku ponad 130, a ostatnią zamknięto dopiero w 1996 roku. Trafiło do nich około 150 tysięcy dzieci Indian, Eskimosów i Metysów; są to grupy określane przez prawo kanadyjskie jako First Nations, czyli pierwotni mieszkańcy kraju.

Szkoły miały przystosowywać dzieci do życia w "białym" społeczeństwie, bardzo często jednak stawały się dla nich miejscem poniżenia, molestowania seksualnego i pozbawiania wiedzy o własnych korzeniach. Rodzeństwa rozdzielano, dzieciom zakazywano posługiwania się rodzimym językiem, zmuszano do mówienia po angielsku lub francusku i siłą nawracano na chrześcijaństwo. Za nieposłuszeństwo groziły surowe kary. Rząd nazywał to "agresywną asymilacją".

Z drugiej strony, jak przypominają kanadyjskie media, dzieci nie otrzymywały wykształcenia, które pozwoliłoby im funkcjonować w kanadyjskim społeczeństwie.

Komisja Prawdy i Pojednania, która obecnie zaczęła przesłuchiwać świadków, powstała w 2008 roku. Spotkanie w Winnipeg było pierwszym z siedmiu, które odbędą się w całej Kanadzie. Prace Komisji rozpoczęły się od ceremonii rozpalenia świętego ognia i fajki pokoju. Towarzyszyły im występy artystów.

Pokrzywdzeni, jak wyjaśniała Komisja w komunikacie, mogą zeznawać zarówno publicznie, jak i jedynie przed komisją. Mogą poprosić o nagranie swojej historii. Zapewniono też opiekę lekarską dla osób, które w trakcie zeznań mogą źle się poczuć - zarówno opiekę medyczną "zachodnią", jak i tradycyjną.

Kanadyjskie media przedstawiały w ostatnich dniach wspomnienia tych, którzy przeszli przez przymusowe szkoły. Wielu z nich ma nadal problemy z mówieniem o swojej przeszłości. Część Indian, by poradzić sobie z tragicznymi wspomnieniami z dzieciństwa, korzystała z pomocy psychologicznej w specjalnych ośrodkach, nawiązujących do indiańskich tradycji.

Jak powiedział cytowany w komunikacie prasowym przewodniczący Komisji sędzia Murray Sinclair, zeznania pokrzywdzonych to taki rodzaj prawdy, który "wstrząsa największymi stoikami".

Już w 1996 roku, po akcji przeprowadzonej przez wodzów indiańskich plemion, którzy wzywali Kościoły do przyjęcia odpowiedzialności za krzywdy wyrządzone dzieciom pierwotnych mieszkańców Kanady, specjalny raport zalecił przeprowadzenie dochodzenia w sprawie szkół. Następnie w 2007 roku rząd - po konsultacjach z Kościołami - rozpoczął wypłacanie łącznie 1,9 mld dolarów kanadyjskich (1,86 mld USD) odszkodowań.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
chrześcijaństwo,
Kanada

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 50%
  • nie 50%
Ocen: 2
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Krk
    (2010-06-19 11:18)
    ~phantom

    W tym bestialstwie także jak zwykle, maczał palce Krk!Czyli Kościół rzymsko katolicki!

  • Przecież tu chodzi wyłącznie o odszkodowania
    (2010-06-19 10:50)
    ~prawda

    Na naszych oczach rozszerza się mania wyłudzania odszkodowań właściwie za wszystko. Gdyby Mongoli...

  • Chrześcijaństwo protestanckie jest (1)
    (2010-06-19 09:26)
    ~:)

    podstawą dobrobytu WSZYSTKICH krajów zamożnych i wysoko rozwiniętych. Krytykowanie niszczenia bał...

    • co?
      (2010-06-19 10:14)
      ~ciekawski

  • szczerze współczuję ,wszystkim Narodom.które
    (2010-06-19 10:10)
    ~luksja

    tępiono,okradano,"nawracano", a wszystko to z myślą o tym ,by Je zniszczyć,i zagarnąć wszelkie bo...


Informacje dodatkowe