Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kierowca Mazura: Szef płakał na wieść o zabójstwie Papały

Edward Mazur był zszokowany po zabójstwie Marka Papały, gdy mi o tym mówił, płakał - zeznał w sądzie kierowca Mazura, który widział Papałę półtorej godziny przed śmiercią. Zeznał, że Mazur na wieść o śmierci Papały kazał się zawieźć na miejsce zbrodni.

Gen. Marek Papała w 1997 roku/ fot. B. Zborowski
Gen. Marek Papała w 1997 roku/ fot. B. Zborowski /Agencja SE/East News

Więcej na ten temat

  • Łódzka prokuratura zleciła zbadanie śladów krwi znalezionych w pobliżu miejsca morderstwa generała Marka Papały - informuje reporterka RMF FM Agnieszka Wyderka. Przy pierwszych oględzinach miejsca zabezpieczono dwie różne próbki krwi, ale sprawdzono tylko jedną. Dlaczego? więcej »

Sąd Okręgowy w Warszawie kontynuował dziś proces w sprawie zabójstwa b. szefa policji. Zeznawał 58-letni Stanisław S., były warszawski taksówkarz, a od 1986 r. kierowca Mazura, który zatrudnił go wtedy tylko na swoje usługi. Świadek zeznał, że do dziś ma kontakt telefoniczny ze swym szefem (udostępnił sądowi numer telefonu do Mazura w USA) i że opiekuje się jego mieszkaniem w stolicy.

Ujawnił nawet, że Mazur był przez pewien czas zameldowany w jego mieszkaniu - po to, aby samochód, którym poruszał się po Warszawie mógł być zarejestrowany na jego nazwisko (czego nie mógłby zrobić, gdyby nie miał meldunku w Polsce).

Kierowca zeznał, że wieczorem 25 czerwca 1998 r. - tego dnia zginął Papała - podjechał ze swym szefem do domu b. generała MSW Józefa Sasina, którego żona obchodziła wtedy imieniny. Przyjechał tam też Papała. - Widziałem go wtedy. Ukłoniłem się do niego, a on do mnie pomachał. Potem poszedł do gen. Sasina. Spędził tam około godziny - dodał świadek.

- Panowie Sasin, Mazur i Papała rozmawiali ze sobą w pokoju. Ja z synem pana generała poszedłem na spacer z psem, potem siedzieliśmy w kuchni. Nie wiem, o czym rozmawiali - zeznał kierowca. Później z Mazurem pojechali do innej osoby na Ursynowie. To tam Mazur miał odebrać telefon z informacją, że zastrzelono Papałę.

- Był tym zszokowany. Płakał, bełkotał tak, że z początku nie mogłem go zrozumieć - relacjonował sądowi Stanisław S. Mazur miał wtedy polecić, by natychmiast jechać na miejsce zbrodni. - Rozmawiał tam z kimś, ale nie wiem z kim. Było dużo osób - dodał świadek. Dwa dni później Mazur odleciał do USA, co - według świadka - miał wcześniej zaplanowane i nie był to nagły wyjazd. Na pogrzebie Papały Stanisław S. był z gen. Sasinem.

Według tego świadka, Mazur nigdy nie wymieniał przy nim nazwisk dwóch oskarżonych w sprawie: Ryszarda Boguckiego i Andrzeja Z. - "Słowika". Świadek nie rozpoznał też ich twarzy.

Opowiadał natomiast, że Mazur znał wielu ludzi z kręgu władzy i służb - b. polityka PSL Stanisława Komorowskiego (byli współwłaścicielami spółki spożywczej), oficera BOR z obstawy b. premiera Waldemara Pawlaka, generałów z MSW, biznesmenów Andrzeja Kunę i Aleksandra Żagla, b. dyrektora FOZZ Grzegorza Żemka i innych. Kierowca woził Mazura do licznych restauracji i hoteli, także do hotelu poselskiego. - Panu Papale dostarczałem do domu jogurty z firmy pana Mazura - dodał Stanisław S.

Prokuratura oskarżyła Andrzeja Z., "Słowika", o nakłanianie za 40 tys. dolarów Artura Zirajewskiego do zabójstwa Papały. "Słowik" - skazany m.in. w 2004 r. na 6 lat za założenie gangu i kierowanie nim - przebywa w areszcie od czasu ekstradycji z Hiszpanii w 2003 r. Na Boguckim ciąży natomiast zarzut współudziału w zbrodni - miał obserwować miejsce zabójstwa Papały, a także bezskutecznego nakłaniania w 1998 r. za 30 tys. dolarów Zbigniewa G. do zabójstwa generała. Boguckiego zatrzymano w 2001 r. w Meksyku, który wydał go Polsce. Odsiaduje on już wyrok 25 lat więzienia za zabójstwo szefa gangu pruszkowskiego Andrzeja Kolikowskiego, pseud. Pershing.

W procesie nikt nie ma zarzutu zastrzelenia Papały - co do tego, kto to zrobił, jest kilka wersji. Cały czas w Łodzi trwa śledztwo wobec podejrzanego o zlecenie zabójstwa polonijnego biznesmena z USA Edwarda Mazura, którego obciążył zmarły niedawno gangster Artur Zirajewski.

Mazur w 2002 r. był w Polsce zatrzymany i przesłuchany, ale zwolniono go i wyjechał z Polski (śledztwo w sprawie tego zwolnienia umorzono). W 2007 r. amerykański sąd nie zgodził się na jego ekstradycję do Polski, uznając, że Zirajewski jest niewiarygodny. Obrońcy Mazura podkreślali, że Zirajewski ułożył sobie w areszcie historię o Mazurze na podstawie prasy i rozmów z oficerami CBŚ. Biegły psycholog policyjny podważył wiarygodność słów Zirajewskiego.

B. szefa policji zastrzelono 25 czerwca 1998 r. przed blokiem w Warszawie, gdzie mieszkał. Wielowątkowe śledztwo przedłużano wiele razy. W śledztwie przesłuchano ok. 400 świadków; kilkudziesięciu wielokrotnie. Według prokuratury sprawcy zabójstwa Papały kierowali się "motywem finansowym"; nie ujawniono motywów osób nakłaniających do zbrodni.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
zabójstwo,
papała,
śledztwo,
USA,
zirajewski,
Warszawa,
świadek,
kierowca,
mazur,
zabójstwo gen. Papały,
prawo

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 62%
  • nie 38%
Ocen: 91
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Edward Nowak płakał....
    (2010-07-15 09:34)
    ~Recydywa

    Tak jak Donald Tusk po Lechu Kaczyńskim.

  • Płakał ze szczęścia!!!
    (2010-07-15 09:15)
    ~Szymon Apelbaum

    PO-lityczni zabójcy! Kiepski cyrk - a nie państwo prawa!!!

  • śmierć gen.papały (11)
    (2010-03-12 21:22)
    ~kast

    Kiedy w dzienniku usłyszeliśmy o śmierci Papały,powiedziałem do żony:zapamiętaj to,co ci powiem.T...

  • Z (1)
    (2010-03-13 11:28)
    ~jonasz

    SZCZĘŚCIA ŻE SIĘ UDAŁO

  • Towarzysze z "prawicy" konsekwentnie pomijają fakt
    (2010-03-15 15:41)
    ~Anarchol'68

    że w połowie 1998 roku najbardziej zainteresowanym usunięciem Papały mógł być niejaki Dębski, Jac...

  • A licznik bije....
    (2010-03-13 15:57)
    ~lobik.

    Mazur popłakał się jak krokodyl.

  • panowie z KOMISJ naciskowej nie czepiajcie sie
    (2010-03-13 15:05)
    ~cfaniakw co robili

    poslow z PIS i kaczynskiego tylko swoich towarzyszco tyle mordersyw za SLD bylonie wykrytych posl...

  • a komunisci z SLD w komisj naciskow czepiaja sie
    (2010-03-13 15:01)
    ~a wasze przekr S...

    w komisj naciskow czepiaja sie poslow PIS szubrawcy szukajcie bandytow co zabili papalebo KACZY j...

  • plakal
    (2010-03-13 12:02)
    ~babka

    Szczyz bezczelnosci przestepcow osiagnol apogeum.

  • ja czekam na V Rzeczpospolitą (1)
    (2010-03-13 09:11)
    ~wiosna

    czy ktoś wie jaka ona będzie i kiedy?

  • wisi mi kto wygra wybory (2)
    (2010-03-13 00:00)
    ~gigalo

    ale mam nadzieje ze 20-proc frekwencja na wyborach da im do myslenia. cala polityka do bagna bez dna

  • ehh
    (2010-03-13 10:08)
    ~tak myślę

    Wszyscy o Mazurach, Millerach, biznesmenach, taksówkarzach, Słowikach, Zaglach.
    A NIKT NIE ZASTAN...

  • Placz
    (2010-03-13 09:47)
    ~HENRY 43

    Moj kot tez plakal,jak dran zzarl kanarka corki.Tylko nie wiadomo czy z powodu,ze kanarek byl mal...

  • Totalny bzdet
    (2010-03-13 09:45)
    ~Krystyna 53 lata

    Jednak zielone papierki cos znacza ludzie za kase powiedza wszystko pieniadz rzadzi swiatem !!

  • Taaaaaaaaa!
    (2010-03-13 09:42)
    ~Wsiowy Głupek

    Łzy wzruszenia zalały mi oczy na wieść o tym,że łachudra Edward M.tak mocno płakał.

  • Chyba z radości
    (2010-03-13 09:31)
    ~Chyba z radości

    J.w.

  • To chyba czarna komedia...
    (2010-03-13 09:13)
    ~kasandra

    ...a ile dostał od Mazura za to zeznanie?A może też płacze po śmierci Zirajewskiego?Miejmy nadzie...

  • bezprawie
    (2010-03-13 09:00)
    ~samosad

    dobrze wiedza kto zabil Marka Papale tylko ludziom beda wciskac ciemnote.

  • Chyba ze szczęsia... (1)
    (2010-03-13 08:12)
    ~Kubuś

    Jeden mniej do podziału...

  • A CO SIĘ STAŁO Z NOTATNIKIEM GANGSTERA (1)
    (2010-03-12 20:48)
    ~123

    ZASTRZELONEGO NIEDŁUGO PO ŚMIERCI GENERAŁA, CZYŻBY W NIM BYŁY DLA KOGOŚ NIEWYGODNE ZAPISKI, NR.TE...


Informacje dodatkowe