Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Komorowski: Nawet żyrandol w Sejmie się nie zatrzęsie

Odejść od tej reguły, zwyczaju, zasady? Pytam, jakie jest pańskie zdanie: czy to jest dobry zwyczaj, czy nie?

W Sejmie jest regulamin, są przepisy.

A ja pytam o modus vivendi sejmowe.

A to już jest inne pytanie. Tak, należy zawsze szukać kompromisów. Modus vivendi to jest m.in. znalezienie kompromisu między potrzebą utrzymania przez koalicję większościową władzy w komisji, a ewentualnym symbolicznym daniem funkcji przewodniczącego opozycji.

Pytam jakie jest w tej sprawie zdanie marszałka Sejmu.

Moje zdanie jest takie, że należy znaleźć kompromis. Są różne rozwiązania, np. może być dwóch wiceprzewodniczących z koalicji, a przewodniczący z opozycji.

I do tego będzie pan namawiał kolegów z komisji?

Może być rotacyjny przewodniczący, obejmujący wszystkie kluby parlamentarne, a może być szczególny prezent dla opozycji w postaci przewodniczącego.

Ale jednolitego zdania pana nie ma?

Będę rozmawiał z klubami. To, co będzie możliwe w ramach kompromisu, będę się starał wdrożyć w życie, ale to będzie zawsze zależało od większości sejmowej.

Czyli do czegoś będzie pan namawiał kolegów?

Właśnie mówię: jest możliwość; albo rotacyjny przewodniczący albo przewodniczący jako prezent dla opozycji i przewaga koalicji rządowej poprzez większość w prezydium tej komisji.

Jest jeszcze jeden cytat panie marszałku: "Dzisiaj, gdyby Donald Tusk się nie zdecydował kandydować, to pewnie najbardziej prawdopodobną kandydaturą jest Bronisław Komorowski". Komorowski na prezydenta - tak mówi Janusz Palikot. Bierze pan to pod uwagę?

Ja się zajmuję w tej chwili parlamentem.

To bardzo dyplomatyczna odpowiedź.

Nie mam tego rodzaju planów, ale życie jest pełne zaskakujących rozwiązań i ja raczej szykuję się do tego, żeby wspierać Donalda Tuska w wyborach prezydenckich.

Ale jeśli Donald Tusk powie "nie", a partia powie: Bronisław Komorowski, to pan nie odmówi?

Nigdy nie należy się zarzekać na 100 proc., ale nie mam takich planów.

Ale nie powie pan "nie"?

Pewnie, po co mówić "nie", komu to zrobi przyjemność?

Dziękuję za rozmowę.

ródło informacji: RMF

więcej o:
Sejm RP,
Prawo i Sprawiedliwość,
odwołanie,
ultimatum,
akcyza,
Marszałek Sejmu,
Lech Wałęsa,
Bronisław Komorowski,
Lech

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 53%
  • nie 47%
Ocen: 46
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe