Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kontrapunkt: Tusk wyrządził krzywdę Czumie

A.S.: - Zna pan takiego Donalda Tuska? Trochę histerycznego?

- Znam. Donald Tusk też ma takie zachowania. Satrapie, że się tak wyrażę. Tak jak satrapa wschodni potrafi zademonstrować swoją wszechpotęgę usuwając kogoś, wyrzucając z gabinetu w ciągu 15 minut. To jest niestety charakterystyczne dla Donalda. Ale to, że tak się zachowuje powoduje, że poważni kandydaci nie chcą z nim współpracować.

A.S.: - Czy Schetyna jest nadal najpoważniejszym kandydatem i na premierowski fotel po Tusku i na przewodnictwo w partii?

- Jeśli nic się nie wydarzy, jeśli Platforma będzie - w co nie wierzę - utrzymywała tak wysokie poparcie 60-procentowe, to tak się stanie. Tusk będzie miał następcę Schetynę.

A.B.: - Ale co musiałoby się wydarzyć, żeby tak nie było?

- Chociażby to, żeby notowania Platformy spadły, co sądzę, że jest blisko. Wydaje mi się, że Platforma w tej chwili przechodzi bardzo głęboki kryzys. I gabinet i Platforma.

A.B.: - Andrzej Czuma jest takim pierwszym sygnałem, że to jest równia pochyła czy jeszcze nie?

- Sprawa pana ministra Ćwiąkalskiego, sprawa Andrzeja Czumy to są cegiełki z sypiącego się budynku. Następnym sypiącym się elementem będą wybory europejskie, gdzie duża część ministrów będzie chciała po prostu uciekać z tego gabinetu. Tusk będzie ich trzymał. Będą wokół tego przepychanki. Moim zdaniem ten budynek zaczął się sypać.

A.S.: - Podpowiemy panu nazwiska. Kopacz, Klich, Grabarczyk to są podobno ci ministrowie, którzy rwą się do europarlamentu. Jest coś na rzeczy?

- Uważam, że jest więcej ministrów, którzy chcieliby kandydować do europarlamentu.

A.S.: - Kto jeszcze?

- Oni wszyscy obawiają się sytuacji, że z tego gabinetu można bardzo łatwo wylecieć pod lada pretekstem jeśli tylko jest następca. Bo przy Czumie, Tusk nie ma żadnego następcy. Mogą zostać zdymisjonowani i nie będą nawet mogli kandydować w wyborach europejskich.

A.S.: - Ewa Kopacz dostanie na przykład dobre miejsce w Warszawie?

- Ewa Kopacz, która była broniona przez Donalda Tuska jako dobry minister zdrowia za chwilę będzie odchodziła moim zdaniem z gabinetu z przyzwoleniem Donalda Tuska. Dlatego, że Donald Tusk zdaje sobie sprawę, że ona wcale nie jest dobrym ministrem zdrowia, a z racji osobistych chce jej zapewnić "miękkie lądowanie".

A.B.: - Poznaje pan Jana Rokitę w roli krzyczącego, wyprowadzanego w kajdankach pasażera samolotu Lufthansy?

- To jest bardzo przykre bo Rokita był rozsądnym, umiarkowanym człowiekiem.

A.B.: - Coś złego się z nim stało?

- Chyba tak, ale nie potrafię wejść w te emocje. Przenoszenie emocji nawet jeśli do jakiegoś incydentu doszło, przenoszenie tej sprawy na relacje polsko-niemieckie, okrzyki :"Biją Polaka", "Niemcy biją Polaka" to jest żenujące.

A.B.: - Czyli nie stanie pan w obronie Jana Rokity w tym chórze obrońców?

- Nie. Nie stanę w obronie Jana Rokity. Latając bardzo często też Lufthansą nie wierzę - nawet jeśliby był jakiś spór z obsługą samolotu, w co nie wierzę - żeby do jakiegoś chamskiego zachowania doszło. Jan Rokita nie powinien tak na to odpowiadać.

A.B.: - Po co chce pan wrócić do rodzimej polityki na dodatek przez wskrzeszenie Stronnictwa Demokratycznego określanego przez polityków Platformy: "politycznym upiorem"?

A.S.: - Czy żądza zemsty na Tusku jest aż tak potężna?

-Nie. Dla mnie kluczową motywacją jest to, że jestem wśród wielu wyborców w Polsce, którzy nie chcą powrotu PiS-u do władzy i zastanawiają się nad tym, na kogo mogą dzisiaj oddać swój głos.

A.S.: - Panie pośle ale wiele takich politycznych haseł politycy mówią, ale teraz mamy pytanie o konkrety. Jest kryzys. Co by pan zrobił?

A.B.: - Gdyby pan był na miejscu rządzących, co by pan zaproponował?

- Państwo oczekujecie odpowiedzi najlepiej w ciągu 20 sekund, prawda? Nie ma magicznej różdżki.

A.S.: - Czy rząd dobrze robi, że nie chce zwiększać deficytu, że tnie wydatki? Czy to jest dobry kierunek?

- Ideowo cięcie wydatków jest oczywiście dobrym kierunkiem, tylko że ja uważam, że oni tną wydatki na spinaczach i nie zajmują się poważnym kryzysem. Oni cały czas jeszcze zachowują się tak, jakby uważali, że ten kryzys przejdzie obok. Wiemy, że z tych oszczędności, z tych 20 miliardów połowa to jest kreatywna księgowość, to znaczy przesunięcie na Bank Gospodarstwa Krajowego.

ródło informacji: RMF/INTERIA.PL

więcej o:
Donald Tusk,
piskorski,
Paweł Piskorski,
deklaracje,
czuma,
Grzegorz Schetyna,
Andrzej Olechowski,
standardy,
mechanizm,
Platforma Obywatelska,
problem,
kryzys,
kontrapunkt,
Andrzej Czuma

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 85%
  • nie 15%
Ocen: 110
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe