Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kopacz: Finansowanie in vitro? Jak policzymy

W tym także o starcie do parlamentu.

Nie sądzę. To nie jest temat najważniejszy.

Ale nie da pani gwarancji, że pani nie wystartuje?

A pan da gwarancję, że pan odejdzie z radia RMF i pójdzie do Zetki?

Dam gwarancję, że nie wystartuję w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Ale to wszystko przed panem. Nie wiadomo, jaki życie panu napisze scenariusz.

Że nie odejdę do konkurencji, to też dam gwarancję! Na pewno nie odejdę. W każdym razie nie w dającej się przewidzieć przyszłości.

No dobrze, zostawmy mój parlament. Ja myślę, że to, co najważniejsze, to przyszłam do resortu, żeby zrobić kawał dobrej pracy i zamierzam to zrobić i gwarantuję panu, że bardzo trudno będzie mnie od tego odwieść.

Kawał dobrej pracy? Jak spojrzę na wyniki ostatniego posiedzenia rządu: 324 miliony na minusie w Narodowym Funduszu Zdrowia. Największe cięcia. Nie ma pani mocnej pozycji w rządzie.

324? Źle pan to obliczył.

Przeczytałem w dzienniku "Polska. The Times", który podawał takie dane, bo ciężko było je wydobyć z rządu.

Nie, proszę zauważyć, że tam, gdzie są te ciecia, jest finansowanie pokazane z zupełnie innej strony, czyli tam, gdzie jest fundusz pracy, tam w tej chwili zabrano mi pieniądze, bo z funduszu pracy poszły pieniądze na stażystów i rezydentów. A więc nie ma żadnych cięć, globalnie pieniądze się nie zmniejszyły, tylko są inne źródła finansowania. I jak teraz panu, że pan nie doczytał?

Ja doczytałem, tylko takie były dane. A rząd nie chciał tych danych zdradzić, bo rząd bardzo oszczędnie gospodarował danymi dotyczącymi cięć w budżecie, bo najwyraźniej się ich wstydził.

Nie wstydził się, tylko bardzo poważnie traktuje do tego, co może się wydarzyć w Polsce i bardzo poważnie podchodzi do tego, żeby zabezpieczyć Polaków przed nadchodzącym kryzysem.

Znajdzie pani pieniądze na refundację zapłodnienia in vitro?

Najpierw szukam pieniędzy na wszystko to, co w tej chwili jest najważniejsze: dzieci - jak pan widzi, w tej chwili negocjujemy chociażby taryfy w grupach jednorodnych, żeby było więcej na pediatrię, onkologia, paliatywna opieka, czyli ludzie starsi - ponad 200 milionów więcej. To są te pieniądze, których na pewno szukam.

Czyli refundacji nie uważa pani za rzecz najważniejszą.

Ja w tej chwili uważam, że wszystko, co dotyczy polskich pacjentów, jest rzeczą ważną, ale są rzeczy ważniejsze i mniej ważne. Te najważniejsze, to nowotwory, dzieci i osoby starsze.

To zgoda. A jest pani zwolenniczką refundowania zabiegów in vitro konkubinatom także?

Ja jestem zwolennikiem zapłodnienia in vitro, mówiłam o tym bardzo dawno temu i nie wycofuję się ze swoich decyzji, bo uważam, że każda rodzina ma prawo do tego, żeby mieć coś najważniejszego w życiu - szczęście, jakim jest dziecko.

Będą na to pieniądze w przyszłym roku czy nie?

Jak policzymy i na wszystko inne wystarczy i zrobimy taką symulację, która będzie gotowa może za 10 dni, dwa tygodnie, wtedy odpowiem panu konkretnie na to pytanie.

Te dwa tygodnie to strasznie długie, bo już dwa tygodnie temu mówiła pani, ze za dwa tygodnie.

Nieprawda, proszę tego nie insynuować. Przed świętami należy mówić prawdę, panie redaktorze.

Ja zawsze mówię prawdę i za chwilę pani pokażę cytat. Dziękuję serdecznie, czas nam się kończy.

A szkoda.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
osoby starsze,
nowotwory,
plan B,
RMF,
rzeczy,
prezydent,
pani minister,
pomysł,
finansowanie,
minister,
zdrowie,
Ewa Kopacz

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 70%
  • nie 30%
Ocen: 10
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe