Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kurski: Pozycja J. Kaczyńskiego jest niezagrożona

Czy Zbigniew Ziobro wytłumaczył komitetowi politycznemu, jak mógł się spotykać z Ludwikiem Dornem?

Wytłumaczył i było to bardzo wiarygodne i rozsądne.

Wie pan, że to jest ten sam Ludwik Dorn, który mówi, że Kaczyński sieje w partii terror i wszyscy przed nim drżą?

Ten sam Dorn, który w nadziei niektórych osób czy środowisk, miał być bronią przeciwko Ziobrze i Kaczyńskiemu przed komisją do spraw nacisków. Tymczasem okazało się, że Dorn nie będzie żywą torpedą różnych ludzi, którzy byli w rządzie PiS-u, a potem z niego wyszli, i za to Ziobro chciał podziękować Dornowi. Ot i wszystko.

A pan uważa, że porządnemu, świadomemu i odpowiedzialnemu PiS-owcowi wypada się spotykać z Dornem? I jeść z nim sushi, tak jak to zrobił Zbigniew Ziobro?

Zależy w jakiej sprawie. Jeśli w takiej, żeby nie dawać się wykorzystywać w prowokacjach przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, to jest to jak najbardziej dopuszczalne.

Ziobro z Dornem nie zawiążą spisku?

Niech pan pyta Dorna, niech pan pyta Ziobrę.

Pytam o pańską ocenę. Pytam wybitnego analityka polskiej sceny politycznej.

Mogę ręczyć za Zbigniewa Ziobrę. Jest to człowiek najbardziej lojalny wobec Jarosława i Lecha Kaczyńskich. W związku z czym te pytania są całkowicie nieuprawnione.

Widzi go pan w roli lidera PiS-u za jakąś tam przyszłość odległą?

Prawo i Sprawiedliwość jest ufundowane na charyzmie i projekcie politycznym Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy to uznają i tak będzie przez kolejnych parę lat. W związku z czym takie pytania są nieuprawnione, są klasycznym jątrzeniem, ale rozumiem pana i wybaczam panu.

Są futurystyką, wybieganiem w przyszłość?

Ja jestem politykiem realnym, a nie futurystą.

To jako polityk realny, proszę powiedzieć, kto zostanie liderem PiS-u w Parlamencie Europejskim.

Ryszard Legutko.

Dlaczego nie Zbigniew Ziobro?

A dlaczego nie Ryszard Legutko?

Ziobro miał dobry wynik wyborczy. Lepszy od Legutki. Może opromieniony tą chwałą powinien powalczyć o coś?

Te sprawy zostały ustalone przed wyborami. Profesor Legutko, wybitny filozof o pozycji międzynarodowej - człowiek, który jest w obecnej myśli filozoficznej w Europie rozpoznawalny, jest bardzo dobrym kandydatem.

Pytanie, czy frakcjom trzeba filozofów, czy polityków.

Przed chwilą pan coś o futurologii mówił, nagle się panu coś innego na "f" nie podoba.

A kto będzie liderem całej frakcji konserwatywnej?

Na pewno Brytyjczyk.

Nie Polak?

Przecież Brytyjczyków jest więcej, więc trzeba to uznać.

Słyszeliśmy przed wyborami, że Michał Kamiński ma dostać to stanowisko.

Nie, nie ma jeszcze rozstrzygnięcia, ale przypuszczam, mówię to na własną odpowiedzialność, że to stanowisko zdobędzie raczej Brytyjczyk.

Platforma walczy o szefa parlamentu, o szefów komisji, a wy o co powalczycie?

My jesteśmy partią, która chce jak najwięcej w Europie, w związku z czym będziemy wspierać Platformę.

Ale o co PiS będzie walczył? Przecież jesteście wielką partią, z wielkim sukcesem wyborczym?

Będziemy walczyć np. o utrzymanie dotychczasowych priorytetów budżetowych.

Pytam o stanowiska na razie. Na priorytety budżetowe przyjdzie czas.

Niech mnie pan o stanowiska nie pyta. To jest właśnie styl dziennikarski - stanowiska, stanowiska... Dla Polski ważne jest to, żeby utrzymać np. dotychczasowe pieniądze na dopłaty bezpośrednie.

I ciekawe jak to będziecie robić z konserwatystami, którzy są przeciwnikami dopłat.

Da się. W odróżnieniu od EPP, nie musimy głosować przeciwko Polsce, jeśli z czymś się nie zgadzamy, bo w imię interesów narodowych, w ramach europejskich konserwatystów można głosować inaczej niż inni. Nie ma przymusu.

A wie pan, że będzie pan teraz w jednej frakcji z partią, która deklaruje, że jak dojdzie do władzy, to przerwie zmowę milczenia wobec przybyszów z kosmosu. David Cameron, lider brytyjskich konserwatystów niedawno to powiedział.

Nie wiem co pan tam wygrzebał, natomiast jeśli chodzi o priorytety, to utrzymanie dotychczasowych pieniędzy na pomoc strukturalną, solidarność energetyczną, itd. To wszystko, co może oznaczać więcej pieniędzy i więcej szans dla Polski, derogacja pewnych przepisów unijnych, które nam dzisiaj utrudniają budowanie dróg i mostów.

Z rana takie słowa jak derogacja?

Czyli uchylenie niektórych np. środowiskowych przepisów, które uniemożliwiają nam budowanie chociażby obwodnicy Rospudy, czy innych obwodnic, bo cała Europa najpierw się zabetonowała, a później zrobiła obostrzenia środowiskowe. A my jesteśmy przed skokiem technologicznym, a już im podlegamy.

Uważa pan, że Europa rzeczywiście ukrywa kosmitów?

Czemu pan mi zawraca głowę?

O pańskich kolegów pytam nowych.

Nie znam cytatów, nie znam faktów, pan mnie pyta o kosmitów.

To należy poznać, zanim się wejdzie z nimi do frakcji. Jacek Kurski, dziękuję bardzo.

Dziękuję.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
Zbigniew Ziobro,
Prawo i Sprawiedliwość,
RMF FM,
RMF,
legutko,
zbigniew,
Dorn,
sprawiedliwość,
europosłowie,
Kurski,
Jarosław Kaczyński,
Ludwik Dorn,
wybory do Parlamentu Europejskiego,
Jacek Kurski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 48%
  • nie 52%
Ocen: 28
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe