Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kurski: Tuska za Wehrmacht nie przeproszę

10 miliardów funtów, czyli 50miliardów złotych. Trzy dziury budżetowe nasze można by tym wypełnić.

Jakby nie było dziury, to mielibyśmy już jedną trzecią olimpiady. Chodziło o uświadomienie Polaków w sposób symboliczny i taki spektakularny, że jesteśmy wielkim i dumnym narodem. Jeżeli niewielką Grecję było stać na olimpiadę, to również my powinniśmy mieć tego rodzaju pomysły gdzieś w tyle głowy. To była symboliczność i uświadomienie Polaków, że nie musimy jako naród przepraszać całej Europy, że jesteśmy, bo jesteśmy pełnoprawnym członkiem społeczności międzynarodowej i olimpiada kiedyś w Polsce, jestem przekonany, że będzie. Może w 2020, może 2030. Powinniśmy już zacząć o tym rozmawiać.

A wracając do tego Trybunału Stanu. Rozumiem, że PiS nie będzie zbierał podpisów ani pod Rostowskim, ani pod Klichem? Nie chcecie nikogo stawiać przed Trybunałem Stanu?

Myślę, że sam Donald Tusk znajdzie kozła ofiarnego i kogoś przykładowo za to ukarze.

No tak, ale dymisja to jest jednak zupełnie inna sprawa niż Trybunał Stanu. Trybunał Stanu to jest odpowiedzialność konstytucyjna, a tu jest tylko odpowiedzialność polityczna.

Myślę, że warto z tego też skorzystać, bo jest to jednak poważne złamanie ustawy budżetowej, a pod Trybunał Stanu stawia się za łamanie ustaw. Tym niemniej nie chciałbym o godz. 8 rano, zaraz po kongresie od razu mówić o Trybunałach Stanu. Łagodność, miłość, sympatycznie, uśmiech i żadnych obrzygań w tramwaju.

Panie pośle?

Panie Konradzie, uśmiechu!

I tak pan nie wytrzyma, panie pośle. Znamy się od lat.

Założymy się?

Że pan nie wytrzyma?

Założymy się?

Wielokrotnie się już zakładaliśmy, przynajmniej wirtualnie. Ale możemy się i założyć. To ile pan wytrzyma?

Chodzi generalnie o zmianę stylu i nie dawać się prowokować. Ale niech pan też niekoniecznie prowokuje?

Panie pośle, to załóżmy się w takim razie. Jaka stawka?

Jakaś butelka jakieś ładnej maślanki.

Ładna maślanka i Jacek Kurski nikogo nie obraża przez ile?

Będę się starał nikogo nigdy nie obrażać. Zresztą, jakby pan był uczciwy, a przecież jest pan uczciwy, to sobie pan przypomni, że w ciągu ostatnich trzech lat nikogo nie obraziłem.

Różnie z tym bywało, panie pośle. A jeszcze chciałem zapytać o finansowanie partii z budżetu. Platforma proponuje: "Zawieśmy finansowanie partii przez tę kadencję. 400 mln zł można w ten sposób znaleźć". Poprzyjcie ich!

To jest szaleństwo, dlatego że Donald Tusk i Platforma doprowadzili do dziury budżetowej - 17 mld zł, to mamy zabrać 100 mln zł partiom, czyli zawiesić w Polsce demokrację. Myślę, że Polacy sobie powinni uświadomić, czy wolą płacić uczciwie 100 mln zł rocznie na partie, czy płacić grube miliardy, które będą wtedy w walizkach, czyli kosztem państwa, kosztem budżetu, kosztem ludzi, przychodzić do polityków w aferach FOZZ-u, wakacjach na elektronikę czy w aferach paliwowych.

Panie pośle?

Prawo i Sprawiedliwość walczyło z aferami i nigdy nie uczestniczyliśmy w żadnych aferach, ale inni sobie radzili w inny sposób.

Panie pośle, ale jak nie będziemy oglądać Jarosława Kaczyńskiego z trzema paniami z PiS-u, to naprawdę nie będzie zawieszenie demokracji. To po prostu będzie rozsądne gospodarowanie środkami budżetowymi.

Bez uczciwych pieniędzy dla partii politycznych nie ma demokracji. Wygrywają wtedy złodzieje, aferzyści, którzy podporządkowują sobie polityków. I taki jest wybór. Ja wiem, że finansowanie partii jest niepopularne, i to co mówię, nie przysporzy mi sympatii ludzi słuchających teraz RMF-u, ale uświadamiam ludziom niepopularną prawdę - albo mają do wyboru 100 mln zł uczciwie płacić, albo płacić ciężkie miliardy, które będą okradać polskie społeczeństwo w aferach, bo inaczej się po prostu do tej pory tego w Polsce nie robiło. Prawo i Sprawiedliwość jeśli kiedykolwiek wygrało wybory, to tylko dlatego, że na początku lat 2000 uczciwie zaczęto płacić po 100 mln zł na partie. To stworzyło równe szanse. Inaczej będą nami rządzić złodzieje albo klienci złodziei.

Nie jest panu przykro, że znowu się sięgnęło po kobiety a nie po Jacka Kurskiego do tego spotu?

Dlaczego? Kobiety są esencją piękna. Jeżeli mamy takie panie, które łączą łagodność, atrakcyjność i piękny wizerunek z merytorycznymi kompetencjami i sukcesami, które odnosiły jako ministrowie rządu Jarosława Kaczyńskiego, jak Grażyna Gęsicka czy pani minister Kluzik-Rostkowska - milionowych miejsc pracy czy znakomitego wykorzystania funduszy europejskich...

To trzeba po nie sięgnąć, a nie po Jacka Kurskiego. Panie pośle musimy już kończyć. Jacek Kurski był gościem RMF-u. Dziękuję bardzo.

... to jesteśmy dumni, że mamy taką piękną syntezę - trójkę ze sternikiem. Można powiedzieć, że czyny nie cuda i dziewczyny jak cuda.

ródło informacji: RMF

więcej o:
sprawiedliwość,
Donald Tusk,
błąd,
RMF FM,
Trybunał Stanu,
Władysław Bartoszewski,
organizacja,
trybunał,
finansowanie partii,
finansowanie,
Prawo i Sprawiedliwość,
dziury,
RMF,
Bartoszewski,
płacić,
Kurski,
Jacek Kurski,
wywiady

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 75%
  • nie 25%
Ocen: 78
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe