Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kwaśniewski: Polska? Od Sasa do Lasa

Ale czy w takim razie "dobra narodowe" nie powinny się skrzyknąć i walnąć pięścią w stół, i wykonać jakiś wspólny gest albo się zrzec tych pieniędzy, bo przyzna pan - pan też zarabia - nie zaglądam do kieszeni, ale spore pieniądze na wykładach. Może się zrzec tych 3900 złotych miesięcznie, zawiesić przyjmowanie tej emerytury w czasach kryzysu, a wziąć ją jak będzie godziwa?

To są rzeczy nie do pogodzenia, dlatego, bo my nie wiemy, ile tych zaproszeń na wykłady będzie. To jest kwestia koniunktury - raz jest lepsza, raz jest gorsza. Każdy z nas jest dojrzałym człowiekiem, mamy rodziny, my musimy mieć stałe źródło dochodów, zatrudnienia - nawet skromnych.

Ale przeżyłby pan za 3900 złotych miesięcznie? Szczerze, panie prezydencie.

Bardzo skromnie, tak jak można przeżyć za 3900 złotych, natomiast chodzi mi o co innego. Nam, prezydentom, bardzo trudno jest występować o to, natomiast wydaje mi się, że ci, którzy dzisiaj kierują nawą państwową i mają poczucie odpowiedzialności i za chwilę mogą być w sytuacji "byłych", bo to jest los nieuchronny - ja zawsze mówię wszystkim, którzy są na stanowiskach: "Nie przejmuj się, też będziesz byłym" - więc, ponieważ też będą "byłymi", może oni powinni zająć się tym i zaproponować rozwiązanie, które byłoby przyjęte w ogólnym, ponadpartyjnym porozumieniu, bo to jest ważne, żeby tego nie rozgrywać politycznie.

Ale uważa pan, że raczej podnosić niż zawieszać dla "dóbr narodowych"?

Niewątpliwie podnieść, niewątpliwie dać większe możliwości na działania biur tym ludziom. Myślę, że bardzo poważnie pomyśleć o premierach tych, którzy nie pełnią funkcji państwowych, bo niektórzy są ambasadorami, niektórzy są prezesami ważnych banków - to jest inna sytuacja. Natomiast niewątpliwie powinniśmy zacząć myśleć w kategoriach państwa demokratycznego, gdzie byłych, wybitnych polityków po prostu się ceni, traktuje - tak jak powiedziałem - jak "dobro narodowe".

A propos i byłych, i obecnych - ile jest prawdy w doniesieniach o nagłym rozkwicie miłości między Aleksandrem Kwaśniewskim i Lechem Kaczyńskim?

Przede wszystkim my się znamy 30 lat, bo pan prezydent Lech Kaczyński był asystentem na Uniwersytecie Gdańskim i był nauczycielem prawa pracy mojej żony, więc znamy się długo. Kiedy współpracowałem z nim, kiedy był ministrem sprawiedliwości, szefem NIK-u, prezydentem miasta stołecznego. Mamy także kontakty, kiedy jest prezydentem. Ja uważam, że to jest dowód normalności, to jest dowód rozsądku obu stron i bardzo się cieszę, że - rzadko co prawda - ale do takich spotkań między nami dochodzi i one są niezwykle ciekawe i owocne.

Ale to prawda, że przeszliście na "ty" ostatnio? Winko popijacie razem?

No tak, z tym, że informacje te są silnie przesadzone. Jeżeli chodzi o przejście na "ty", to rzeczywiście na początku prezydentury pan prezydent Kaczyński zaproponował, żeby uprościć nasze relacje, które - jak mówię - są długie, bo znamy się 30 lat.

A w winku też przesadza?

Winko było bardzo skromne, było czerwone. Ja akurat wypiłem kieliszek białego, ale nie wiem, kto takie informacje... Zresztą to jakąś normę wyznaczono na spotkania prezydenckie - moim zdaniem całkowicie nietrafioną.

A wierzy pan w reelekcję prezydenta? Czy tak jak Jadwiga Staniszkis powie pan, że prezydent już nie ma siły?

Na to są dwie odpowiedzi. Patrząc na sondaże ta wiara jest trudna. Patrząc na to, co się dzieje, jakie mogą być skutki kryzysu, zużycia się ekipy rządowej, decyzji ostatecznej Donalda Tuska, bo myślę, że on ciągle się waha, to jeszcze wiele rzeczy może się wydarzyć. Ale proszę też wiedzieć, że między reelekcją czy elekcją premiera, to jeszcze może być trzeci kandydat, tak że ta sprawa jest jeszcze dalece nieprzesądzona.

Czasu brakuje na pytanie o trzeciego kandydata.

No właśnie chciałem zachęcić do kolejnego spotkania.

Zapraszam.

Dziękuję bardzo.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
prezydent,
lewica,
zaproszenie,
Lech,
Libertas,
Aleksander Kwaśniewski,
Kwaśniewski,
wywiady

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 94%
  • nie 6%
Ocen: 180
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe