Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kwaśniewski: To akt zemsty

Pan mówi "jeden worek". Kogo by pan z tego worka wyrzucił?

Mówi pan teraz o Służbie Bezpieczeństwa?

Mówię w ogóle o całej ustawie.

Myślę, że po pierwsze trzeba jasno powiedzieć - ci którzy popełniali przestępstwa, którym można zarzucić działania niezgodne z prawem i działania, które były przeciwko osobom...

Ich karać?

Ich karać w normalnych procesach.

Negatywnie zweryfikowanych?

Negatywnie zweryfikowanych - jeżeli znamy powody tego. Tu jest wielka możliwość usunięcia tych błędów, czy przywilejów, jeżeli jeszcze nimi dysponują, też nie wiem, o jakich przywilejach na tym etapie, w roku 2008 mówimy. Natomiast niewątpliwie ma prawo do poczucia niesprawiedliwości ta grupa ludzi, którzy byli zaangażowani w wywiad PRL-u, czy kontrwywiad PRL-u, ponieważ oni jakby służyli państwu - takie państwo wtedy istniało i ta "urawniłowka" zastosowana w tej ustawie nie jest rozsądna.

Marzę o tym, aby Aleksander Kwaśniewski wystartował w wyborach europejskich - tak mówi szef SLD. Pani dzieli z nim te marzenia?

Nie, ja podjąłem decyzję - nie startuję.

Ostateczną?

Ostateczną.

Namawiają?

Namawiają, rozmawialiśmy oczywiście na ten temat.

I?

Nie, nie, ja nie startuję. Mam rozliczne obowiązki, krążę po świecie...

Klimat globalny, ocieplenie?

Nie. Nie tylko klimat globalny i ocieplenie.

Nie brakuje panu tej polityki - choćby europejskiej?

Ja w niej uczestniczę, jestem przewodniczącym takiej grupy roboczej na rzecz Białorusi, jestem związany ze sprawami ukraińskimi, współpracuję także z Parlamentem Europejskim, natomiast nie za bardzo wyobrażam sobie siebie w takiej roli bardzo stacjonarnej, jednego z 700 parlamentarzystów europejskich, którzy co tydzień krążą między Brukselą i Warszawą.

Czyli brutalnie depczemy marzenia Grzegorza Napieralskiego?

Wierzę, że ta wspólna lista lewicy powstanie.

Wspólna?

Mam nadzieję, że taką gwiazdą tej listy może być Włodzimierz Cimoszewicz, który - sądzę - jest bardziej zainteresowany obecnością w Parlamencie Europejskim. Są świetne postaci, takie jak Marek Siwiec, czy Rosati, także jest kogo wybierać. To może być wspólna lista lewicy - moim zdaniem miałaby szansę na sukces.

A radziłby pan przygarniać do niej te sieroty po SLD - Oleksego i Millera?

Nie chcę zaczynać tak poranka od przykrych uwag. Uważam, że jakiś etap się zakończył. Myślę, że dla listy lewicy byłoby dobre, gdyby była mieszanką tych, którzy już się sprawdzili w Parlamencie Europejskim i postaci, które może nie wnoszą przede wszystkim kontrowersji, a wnoszą jakąś wartość dodatkową.

Oleksy i Miller wnoszą kontrowersję?

Niewątpliwie wnoszą kontrowersję.

Czyli ich poza nawias?

No tak pan to ujął.

A pan nie zaprzeczył.

Nie, ja uważam, że ta lista nie powinna otwierać tych frontów, które już miały miejsce i tych, które chciałbym, żeby były zamknięte. Ja nie chcę nic złego mówić o moich dawnych i kolegach, i współpracownikach. Wracalibyśmy ciągle do tych samych argumentów - bez sensu. Lista lewicy ma szansę w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a wobec tych właśnie działań Platformy Obywatelskiej jest szansa na odzyskanie głosów centrolewicowych, które nieopatrznie Platforma uzyskała rok temu.

25-lecie Nobla, wielki bal Kaczyńskiego. Aleksander Kwaśniewski wybiera się na którąś z tych imprez?

Po pierwsze, będę w poniedziałek w Teatrze Wielkim, gdzie odbywa się pierwsza część uroczystości związanych z Noblem dla Lecha Wałęsy. Niestety nie będę na Zamku, bo mam wykład inauguracyjny w jednej z uczelni.

A bal?

Na bal prezydenta Kaczyńskiego zaproszenia nie jeszcze dostałem. Nie wiem czy dostanę w ogóle...

Podobno ma pan dostać na trzy tygodnie przed balem.

Na trzy tygodnie przed balem to nie wiem jak będzie z terminami. Zresztą w ogóle uważam, że ta idea tego balu jest mocno wątpliwa i może się skończyć fiaskiem. A gdy chodzi o Gdańsk, o to spotkanie czy koncert na rzecz Lecha Wałęsy, jeżeli dostanę zaproszenie, zobaczę czy dam radę z niego skorzystać.

Ten bal tak wątpliwy, że będzie pan odmawiał?

Nie. Gdyby to miało być główne wydarzenie z okazji 90-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, to uważam, że byli prezydenci powinni w tym uczestniczyć. Przecież to o Polskę chodzi, a nie o to czy będziemy tańczyć tango czy poloneza.

ródło informacji: RMF

więcej o:
procent,
Prawo i Sprawiedliwość,
Polska Rzeczpospolita Ludowa,
skandal,
WRON,
Aleksander Kwaśniewski,
Kwaśniewski,
wywiady

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 60%
  • nie 40%
Ocen: 60
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe