Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Milicja użyła żywej tarczy z przypadkowych ludzi. "Co, nie podoba się? Znikaj stąd!"

Rosyjska milicja ustawiła "żywą tarczę" z przypadkowych samochodów, próbując zatrzymać uzbrojonego przestępcę na obwodnicy Moskwy.

"Żywa tarcza": rekonstrukcja telewizji "Rossija1"
"Żywa tarcza": rekonstrukcja telewizji "Rossija1" /Archiwum

Kierowców i pasażerów nie dość, że nie wypuszczono z aut, to jeszcze nie poinformowano ich, na jakie niebezpieczeństwo są narażeni.

Blokada nie pomogła, bandyci przebili się przez ustawione na drodze samochody, uszkadzając kilka z nich. Na szczęście, nie użyli broni.

Jeden z kierowców po zakończeniu blokady pojechał na pobliski posterunek i zażądał potwierdzenia, że samochód został uszkodzony w czasie milicyjnej akcji. W odpowiedzi usłyszał: "Znikaj stąd".

Gdy o sprawie poinformowały media, rosyjska drogówka przyznała się do "nietypowej" akcji. Opublikowano nawet przeprosiny, a wiceszef moskiewskiej drogówki zapewnia, że nadgorliwi milicjanci już zostali ukarani naganami.

Jednak adwokat Siergiej Toporkow przekonuje, że akcja była bezprawna. Nie powinni robić tego w tak niebezpieczny dla ludzi sposób, tym bardziej że zwykli obywatele nie mają obowiązku ryzykować własnym życiem przy zatrzymaniu bandytów - podkreśla. Dochodzenie w sprawie "żywej tarczy" pod swoją kontrolę wzięła Duma, niższa izba rosyjskiego parlamentu.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
rosyjska,
milicja

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 65%
  • nie 35%
Ocen: 96
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe